ORGANIZACJA, WYZWANIA

Wiosenne organizacyjne wyzwanie

Uwielbiam organizacyjne wyzwania! Świadomość, że wiele osób w tym samym czasie zmaga się z porządkowaniem np. garderoby, jest niezwykle krzepiąca i motywująca 😉 Wyzwanie, które tym razem przygotowałam, będzie trwało przez cały marzec, dlatego właśnie nazwałam je wiosennym.

Zasady wyzwania są bardzo proste. 31 dni = 31 zadań. Poniżej znajdziecie listę wszystkich zadań. Możecie je wykonywać po kolei (przypominajki będą pojawiać się na moim Instagramie oraz na Facebooku) lub skupić się tylko na wybranych strefach, w dowolnej kolejności.

W JAKI SPOSÓB ROBIĆ PORZĄDKI?
  1. Wyjmij wszystko z szafy/szuflady/pojemnika.
  2. Wyrzuć, sprzedaj lub oddaj niepotrzebne rzeczy.
  3. Wyczyść szafkę/szufladę/pojemnik.
  4. Pogrupuj pozostałe rzeczy i ułóż je na nowo.

Powyższe zasady można z łatwością zastosować przy większości zadań z wyzwania!

WIOSENNE ORGANIZACYJNE WYZWANIE:
  1. Portfel i torebka
  2. Dokumenty
  3. Skrzynka mailowa
  4. Lodówka i zamrażalnik
  5. Szuflada ze sztućcami
  6. Kuchenne szafki
  7. Przepisy i książki kucharskie
  8. Spiżarnia
  9. Szafka pod zlewem
  10. Lekarstwa
  11. Kosmetyki do makijażu
  12. Kosmetyki do pielęgnacji
  13. Biżuteria
  14. Bielizna
  15. Buty i torebki
  16. Garderoba
  17. Stolik nocny
  18. Książki
  19. Płyty CD i DVD
  20. Czasopisma
  21. Artykuły papiernicze i kreatywne
  22. Zabawki
  23. Dziecięce ubranka
  24. Biurko/strefa nauki
  25. Pościel i ręczniki
  26. Szafki w łazience
  27. Produkty i akcesoria do sprzątania
  28. Strefa zwierząt
  29. Strefa pakowania prezentów
  30. Dekoracje
  31. Samochód

Kto z Was podejmie wyzwanie? 🙂

Print Friendly, PDF & Email
  • O, nie dekoracje! Dekoracje to najgorsza część wszelkich porządków. Te durnostojki potrafią nieźle mnie wściec!

  • Cześć,
    Ale się cieszę, że zdecydowana większość punktów jest u mnie w domu zrobiona. Ale to nie zmienia faktu, że jeszcze sporo przede mną. Powoli z mężem sprzątamy – raz porządek w dokumentach, raz w szafie i tak powoli do przodu 🙂
    Pozdrawiam,
    Kasia