Wielkanocny konkurs z BranQ

Kochani! Wraz z BranQ przygotowaliśmy dla Was szybki konkurs z okazji nadchodzących świąt Wielkanocnych! 🙂

Wszyscy wiemy, że prace kuchenne są o wiele przyjemniejsze, gdy mamy do dyspozycji różne przydatne gadżety, pojemniki i akcesoria. Dlatego też, aby ułatwić i umilić Wam przedświąteczne gotowanie, przygotowaliśmy dla Was zestaw kuchennych pomocników!

W skład zestawu wchodzą:

  • deska do krojenia
  • organizer na przyprawy
  • zestaw 3 pojemników do deserów na zimno
  • duży pojemnik na ciasto

Do wygrania są 3 zestawy. Aby wziąć udział w konkursie należy w komentarzach pod tym wpisem udzielić odpowiedzi na pytanie:

Jaka jest Twoja ulubiona Wielkanocna potrawa? Opisz ją i wyjaśnij, dlaczego tak bardzo ją lubisz. 🙂

Na Wasze odpowiedzi czekamy w dniach 26-27.03.2018 (do wtorku do końca dnia).

Spośród nadesłanych komentarzy wybierzemy trzy zwycięskie, których autorki otrzymają zestaw nagród.

Wyniki ogłosimy tutaj w środę 28.03.2018, a nagrody postaramy się wysłać na tyle szybko, by dotarły do Was przed Wielkanocą.

 

Już nie możemy się doczekać Waszych smakowitych opowieści! 🙂

 

WYNIKI KONKURSU

Serdecznie gratulujemy:

  • Karolina Mazur
  • JOANNA
  • Justyna

Prosimy Was o przysłanie adresu do wysyłki oraz numeru telefonu na maila kontakt@zorganizowana.com 🙂 Im szybciej je dostaniemy, tym szybciej wyślemy nagrody!

Dziękujemy wszystkim za komentarze, po których jeszcze bardziej nie możemy doczekać się Wielkanocy!

ZORGANIZOWANA
  • Iza Lefi

    Uwielbiam wielkanocny żur! Kojarzy mi się ze spotkaniami w rodzinnym gronie oraz z górskimi wycieczkami! Zazwyczaj zamawiam żurek będąc w schronisku między kolejnymi szczytami 🙂

  • Weronika Marczyńska

    Moim ulubionym daniem od zawsze był żurek według babci przepisu. Smak z dzieciństwa. Gdy zblizaly sie juz święta wielkanocne nie moglam sie doczekać aż go spróbuje. I zostalo mi tak do dzisiaj. Mimo tego ze czasy mamy inne i mozemy go mieć codzinnie to ten smak zawsze mi przypomina o starych czasach.

  • Małgorzata Brzozowska

    Na moim Wielkanocnym stole nigdy nie może zabraknąć buraczków z chrzanem – ćwikły. Potrawy przychodzą i odchodzą jak moda. A ćwikła trwa na stole. Jest to zwyczaj jeszcze ze stołu Prababci. Specjalny przepis, który Mama stosuje od wielu lat. Zawsze czuję nostalgie trąc warzywa. Wspomnienia stają się bardziej wyraziste jak zapach i smak chrzanu 😋😁

  • Kamila Głuszek

    Uwielbiam jajka w skorupkach – moja siostra robi najlepsze. Jezeli ktos z Was ich jeszcze nie probował nigdy to polecam z całego serca 😊

  • Wero Vero

    A ja uwielbiam jajka z majonezem! Na codzien nie moge jesc jajek, wiec to jedyna okazja w roku kiedy sobie pozwalam na pyszne jajeczko z majonezem i swiezym szczypiorkiem:)) wiecie jaka to radosc;)

  • JOANNA

    Wielkanoc jak każde święta musi być na bogato bez zbędnego liczenia kalorii. Ulubioną potrawą mojego dzieciństwa i obecnie własnego domu jest smażonka wielkanocna – smak wędlin,kiełbas,mięs, który przez okres postu jest ograniczany smakuje wyjątkowo 😉 dodane jajka i okraszone chrzanem ideanie współgra i tworzy ciepły i syty posiłek 😉 przygotowany bardzo szybko co przy dość ruchliwym dziecku jest na wagę złota – święta to czas odpoczynku 🙂

  • Agnieszka Majerczyk

    Żurek w chlebku to podstawa 😊 wszystko co do niego wrzucamy to niezła zabawa 😊 a to jajka to kawałki białej kiełbasy w okresie świątecznym to niezłe rarytasy 😊 szynka też się znajdzie i super smak w żurku odnajdzie 😊 żeby dodać smaku i ostrości chrzan do żurku tarty jest przez wszystkich gości 😊 smak dzieciństwa znakomity żurek przez moją mamę w Wielkanoc robiony jest wybitny 😊 jest podstawą Wielkanocnego śniadania bez niego nie ma radości z świętowania 🐣🐣🐣

  • Paulina Tracz

    A moją ulubioną potrawą jest chrzan tarty z jajkiem i śmietaną podawany jako dodatek do jajek 😊 smak ostrego chrzanu równoważny kwaśna śmietana. Do tego sól i pieprz. I obowiązkowo jajka od szczęśliwych kurek z naszego podwórka 😊 czekam na to cały rok. Oczywiście tylko mama potrafi zrobić idealny chrzan – Ale co rok próbuje dorównać smakiem.

  • Ewa T

    Barszcz biały, ale taki, który u nas w domu je się tylko raz w roku właśnie na Wielkanoc. Jest specyficzny, bo jest słodko-słony. „Wkładem” do tego barszczu jest święcona- kiełbasa, szynka, jajka, chleb, ale też bułka pszenna lub chałka. To sam mojego dzieciństwa, który uwielbiam do tej pory.

  • Karolina Mazur

    Nie będę oryginalna, żur to podstawa. Nie żurek, tylko żur. Taki prawdziwy, na zakwasie, taki że „od żuru chłop z muru”. Za dziecka podchodziłam z mocno sceptycznym nastawieniem, obecnie nie ma dla mnie nic bardziej „wielkanocno polskiego”. Nawet mój zagramaniczny małżonek, który zapierał się rękami i nogami, że „absolutnie nie, bo on wie, że nie lubi” i „dobrze, ewentualnie spróbuje, żeby mamusi nie było smutno”, zjada dzisiaj z dokładką. Znając upodobania mojej latorośli do kwaśnego, pewnie też w tym roku spróbuje liznąć trochę święconki w żurze właśnie.

  • sztywnniak

    Typowo Śląski przysmak-bombki z mleka w proszku i wafle, które przyrządza moja Zorganizowana Córeczka 😘

  • Justyna

    Moją ulubioną potrawą Wielkanocną jest SER JAJECZNY – potrawa typowa dla mojej rodzinnej miejscowości na Podkarpaciu. Prawdopodobnie ser jajeczny ma korzenie łemkowskie, dawniej na naszych terenach żyli i Polacy i Łemkowie, a często tworzyły się rodziny mieszane, więc kultura i kuchnia się że sobą mieszaly. Ser robi się z jajek i mleka, masę mleczno-jajeczna gotuje się, aż powstanie masa o strukturze gęstej jajecznicy, wtedy przekłada się ją na sito wydzielone gaza i zawijamy w kulkę, odciskajac serwatke. Ser pozostawiamy do dokładnego odciekniecia serwatki. Jest to mój smak dzieciństwa ❤

  • Abernathy

    ciasto „lesny mech”. jest takie zielone (przez dodatek szpinaku) że aż przywołuje wiosnę jeśli jej nie ma. jest idealna ozdoba naszego stołu wielkanocnego.
    to zielone blaty biszkoptowe z dodatkiem szpinaku, przelozone bialym delikatnym kremem smietanka z mascarpone i cukrem.
    polecam, ożywi każdy stół 🙂

  • Katarzyna Mazurek-Łajewska

    A ja po prostu biała kiełbasa, wiele razy nakłuwana w czasie pieczenia, cała obłożona czosnkiem. Do tego jajko ugotowane na twardo ze szczypiorkiem i majonezem i rzodkiewką. Pychota. Kiełbasa jest smakowita, nietłusta i super upieczona, jest to o tyle ulubione moje danie, że robię je parę razy w roku. Nie czekam na Wielkanoc.

  • Marta

    Zdecydowanie babka wielkanocna! 😍😋 Przede wszystkim dlatego, że kojarzy mi się z moją babcią i dziadkiem, u których spędzam każdą Wielkanoc, no i przecież słodkości w życiu nigdy za wiele 👍🏻

  • Martyna W.

    Jak dla mnie jest aromatyczny żurek gotowany z dużą ilością białej kiełbaski, do tego jajeczko i obowiązkowo chlebek wzruszony do środka. Robi się ‚paciaja’ i to jest mój smak z dzieciństwa, kiedy jadło się żurek po przyjściu z rezurekcji.

  • Agata Borodacz

    Naszą ulubioną Wilekanocną potrawą jest wspólnie przygotowany barszczyk biały z pieczoną białą kiełbasą 💙💙💙 Jest przyprawiony mnóstwem miłości i okraszone wspólnymi chwilami spędzonym przy jego przygotowaniu.

  • Joanna Seroczyńska

    Ja uwielbiam ciasto mojej babci – gotowaną babkę cytrynową z polewą kakaową. Przygotowywania do świąt, to taki fajny magiczny czas. Pachnie w domu smakołykami, a to wprowadza taką atmosferę rodzinną, bo każdy zajrzy do kuchni sprawdzić co się dobrego szykuje od jedzenia, pogadamy razem i posiedzimy. Babcia robi ciacho, ja siedzę obok i pomagam, a podczas świąt wszyscy się zajadają dobrociami zrobionymi z miłością. Esencja świąt 🙂

  • Katarzyna Żminkowska

    Ja uwielbiam zupę, którą przygotowuje moja mama co roku w Święta Wielkanocne a jest to tzw. w moim rodzinnym domu ŚWIĘCONKA😊 Zupa ta przygotowywana jest na serwatce a dodaje się do niej wszystko to co zostało po Śniadaniu Wielkanocnym, oczywiście mam na myśli wszystkie produkty, które zostały poświęcone. PYCHA😀

  • Jula

    Moją ulubioną wielkanocną potrawą jest WSPÓLNE ŚNIADANIE w niedzielny poranek. Najlepiej smakuje przyprawione ogromem miłości, szczyptą uśmiechu i posypane rodzinnym szczęściem. Przepis teoretycznie nie jest trudny, jednak danie udaje się tylko wtedy, kiedy odhaczymy te najważniejsze składniki, czyli całą naszą czwórkę. Pozostałe elementy śniadania można dowolnie wymieniać – i tak będzie przepyszne 🙂

  • Paulina Żelazna

    Uwielbiam twój blog, a śledzie w sumie 4 tego typu. Nie kopiujesz co jest rzadkością… chciałabym Ci powiedzieć, że bardzo Cię podziwiam. Aktualnie od pół roku jestem bardzo w tyle z dosłownie wszystkim przez swoją nerwicę lękową…ale mam nadzieje, że nadrobie braki…pozdrawiam Cię serdecznie 🙂 ps. wydaje mi się, że bardzo zeszczuplalas (w przeciwieństwie do mnie) tak czy inaczej jesteś bardzo fotogeniczna. pozdrzwiami lenka

    • Bardzo dziękuję za przemiłe słowa! I bardzo mocno trzymam kciuki, żeby wraz z nadejściem wiosny wszystko zaczęło się układać po Twojej myśli!!! :* Pozdrawiam serdecznie!