PRZEPISY

Najlepsze smoothies dla dzieci

Smoothies pijemy w naszym domu właściwie każdego dnia. Jest to ulubione drugie śniadanie naszych dzieci! One kochają je za smak i za to, że mogą czynnie brać udział w ich przygotowywaniu, a z kolei my (rodzice) doceniamy fakt, że smoothies pomagają nam bezproblemowo uzupełnić dietę naszych dzieci w mnóstwo składników odżywczych! Nie jestem wybitną kucharką, dlatego na moim blogu przepisy pojawiają się niezwykle rzadko, ale akurat w przypadku koktajli osiągnęłam już chyba taki stopień zaawansowania, że mogę się z Wami podzielić naszymi sposobami na ich komponowanie oraz ulubionymi połączeniami smakowymi 🙂

Na początek kilka trików:

  • Na zakupach spożywczych zawsze staramy się kupować owoce, które są akurat w promocji, ponieważ jemy ich bardzo dużo. Gdy cena jest naprawdę korzystna, to kupujemy więcej, porcjujemy i mrozimy.
  • Czasem szykujemy też gotowe mieszanki owoców i mrozimy.
  • Dbamy o to, by nasze smoothies wyglądały apetycznie, więc składniki raczej łączymy tak, by były kolorowe, a nie wyglądały jak błoto 😉
  • Siemię lniane (które często dodaję do naszych koktajli) najlepiej zmielić bezpośrednio przed spożyciem. Mielę też np. płatki owsiane.
  • Gdy tylko kompozycja smakowa nam na to pozwala, dodajemy do naszego koktajlu jakieś warzywo.
  • Gdy nie mam pomysłu na to, z czym połączyć dany owoc, to oczywiście zawsze szukam inspiracji na Pinterest.
  • Nie zawsze udaje nam się skomponować idealne smoothie (zgodnie z poniższym schematem), ale się staramy 🙂

Idealne smoothie w teorii:

  • płyn (u nas zazwyczaj woda lub mleko roślinne*)
  • owoce
  • warzywa (opcjonalnie)
  • „listeczki”, czyli szpinak, jarmuż, sałata…
  • zdrowe tłuszcze (siemię lniane, chia, awokado, masło orzechowe, masło migdałowe, olej kokosowy, jogurt grecki…)
  • dodatki (miód, kakao, cytryna, cynamon, wanilia, mięta…)

*do naszych koktajli dodajemy mleko roślinne, ponieważ Ninka ma silną alergię na jedno z białek mleka. Z tego też względu nie może jeść np. jogurtu greckiego, dlatego smoothies z nabiałem robię tylko wtedy, gdy nie ma jej w domu. Podobnie jest z bananem, który ją uczula – dodajemy go wtedy, gdy Nina jest w przedszkolu 😉

NASZE ULUBIONE SMOOTHIES DLA DZIECI:

(proporcje dowolne, według potrzeb i preferencji)

  • arbuz, truskawki, zielony ogórek, jabłko, mięta, chia, woda (to połączenie było u nas hitem tego lata!)
  • burak (niezbyt dużo, wystarczy pół, może być surowy lub ugotowany), truskawki, borówki, maliny, banan, mleko roślinne (opcjonalnie), siemię lniane (można też dodać daktyle, żeby smak buraka był jeszcze mniej wyczuwalny)
  • mango, jabłko, awokado, szpinak, otręby, miód, woda
  • ananas, jarmuż, banan, miód, mleko roślinne lub woda (można też dodać jogurt grecki, żeby konsystencja była bardziej kremowa)
  • jagody, banan, płatki owsiane, mleko roślinne, syrop klonowy, wanilia
  • maliny, banan, jabłka, chia, woda (może być kokosowa!)
  • truskawki, banan, mleko roślinne, płatki owsiane lub otręby, siemię lniane, miód, wanilia
  • brzoskwinia, mango, marchewka, sok z cytryny, chia, woda
  • ananas, banan, pomarańcza, wiórki kokosowe, jogurt grecki (opcjonalnie), siemię lniane
  • banany (im bardziej dojrzałe, tym lepiej), mleko migdałowe/kokosowe, masło orzechowe, kakao, wanilia, płatki owsiane

To są zdecydowanie nasze ulubione połączenia – jak widzicie jest ich sporo, bo wszystkie smakują wyśmienicie! Gdybym jednak miała wybrać jedno połączenie, które pojawia się u nas najczęściej (ze względu na łatwą dostępność składników oraz ich cenę), to byłoby to: jabłko, nektarynka/brzoskwinia/mango (w zależności od tego, co akurat jest w promocji), awokado, szpinak, siemię lniane, płatki owsiane i miód. Zdrowe, sycące, pyszne!

Jakie są Wasze ulubione smoothies? Nie tylko dla dzieci! 😉

 

Print Friendly, PDF & Email
  • Anna

    Wow, jestem pod wrażeniem! Muszę wypróbować Twoje przepisy, bo u nas smoothie to zazwyczaj po prostu zmiksowane owoce, czasem z dodatkiem soku 🙂

    • Odkryłam przyjemność w tworzeniu takich mieszanek 😉 Bardzo polecam! Smoothies ogólnie są pyszne, ale odpowiednio zmieszane owoce są PRZEPYSZNE! 😀