DO WYDRUKU, OSZCZĘDZANIE

Moja strategia oszczędnościowa na 2016 + Niezbędnik Finansowy

A nie mówiłam, że w tym roku będzie dużo o oszczędzaniu? Dwa wpisy w tym roku i każdy z tej samej kategorii! Dziś jednak będzie odrobina prywaty, trochę konkretów w kwestii naszego planu działania, a na koniec informacja o super nowym bonusie dla wszystkich osób, które są zapisane na newsletter!

Zacznijmy od wyrzeczeń, które, choć często bolesne, są nierozerwalnie związane z tematem oszczędzania. Po długich naradach zdecydowaliśmy, że w tym roku nasza rodzina nie pojedzie nigdzie na wakacje, choć w zeszłym roku zarzekaliśmy się, że zafundujemy sobie podróż marzeń. Przez moment próbowałam przeforsować chociażby weekendowy wyjazd, ale rozsądek wygrał. Pozostają nam jednodniowe wypady (dobrze, że góry są tak blisko!).

W tym roku znów deklarujemy chęć rozsądniejszego wydawania pieniędzy – szczególnie na zachcianki. Będziemy też systematycznie kontynuować pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, w pierwszej kolejności próbując je odsprzedać (o tym, jak to robić w Internecie możecie przeczytać tutaj). Naturalnie nadal będziemy starać się ograniczać wydatki na jedzenie, które wciąż niestety pochłaniają dużą część naszego domowego budżetu.

Pod koniec ubiegłego roku zaczęliśmy też dążyć do obniżenia opłat za media – mamy już tańsze telefony i Internet, teraz czas na walkę o tańszą telewizję!

Po co to wszystko? Otóż postanowiliśmy, że w tym roku poświęcimy całą naszą energię na stworzenie tzw. budżetu awaryjnego. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, dlaczego warto coś takiego mieć! Ustaliliśmy kwotę, oszacowaliśmy wartość minimalnych miesięcznych wpłat, które chcielibyśmy robić i nie pozostaje nam nic innego, jak spróbować wprowadzić ten plan w życie!

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to zainspirowana tym artykułem o zaletach posiadania 7 (tak, SIEDMIU!) kont bankowych, chciałabym w najbliższym czasie założyć drugie konto w innym banku i to właśnie tam ulokować nasze oszczędności. Skąd taki pomysł? Oboje z Mężem mamy konta osobiste w tym samym banku. Każde z kont ma subkonto oszczędnościowe. Jesteśmy upoważnieni do swoich kont, więc robiąc przelewy widzę WSZYSTKO. Niby zaleta, ale zauważyłam, że zaczęliśmy traktować pieniądze z kont oszczędnościowych tak. jakby były przedłużeniem naszych kont osobistych. Wpadliśmy w pułapkę pt. “Pożyczę z oszczędnościowego i potem oddam.”. Konto w innym banku będzie trochę jak zasada “co z oczu, to z serca”! Ot taki mały trik, który planujemy wypróbować.

Coraz poważniej rozważamy też zmianę samochodu i przeprowadzkę, więc dyscyplina będzie wskazana!

Ach zapomniałabym! Nadal kontynuujemy wpłacanie pieniędzy na konto Ninki – 1 zł za każdy dzień Jej życia, czyli w praktyce średnio 30 zł miesięcznie. Pod koniec tego roku będzie już miała prawie 900 zł (a na osiemnaste urodziny ponad 6 500 zł!), bez żadnego wysiłku z naszej strony.

Oczywiście łatwo się pogubić w tych wszystkich planach, rozliczeniach, przelewach i oszczędnościowych sztuczkach, dlatego po tym przydługim wywodzie pora na obiecany bonus dla  czytelników – Niezbędnik Finansowy!

Logo Niezbędnik Finansowy

Oto co przygotowałyśmy dla Was wraz z Anią i Karlą z Shablon:

wizka-zestawienie stron

Ach! Wygląda to świetnie, prawda? Nie jakieś tam nudne tabelki! Oszczędzanie może być przyjemne! 🙂 Mam ogromną nadzieję, że Niezbędnik Finansowy przyda Wam się w Nowym Roku i w kolejnych latach!

.

UWAGA! Jeśli jesteś u mnie po raz pierwszy i dopiero zapisałeś się na Zorganizowany Newsletter, to wiedz, że w automatycznej wiadomości powitalnej otrzymasz linki do pobrania wszystkich Niezbędników, w tym Finansowego 🙂

Print Friendly, PDF & Email