ORGANIZACJA

Jak zorganizować dokumenty?

Od dwóch dni chodzę po domu z zadartym nosem – uporządkowałam w końcu nasze dokumenty i rozpiera mnie duma! 😉 Potrzebujesz, Drogi Mężu, karty gwarancyjnej pralki? Proszę bardzo, jest tutaj, nie muszę szukać! Pytasz, gdzie jest umowa za internet? O tutaj, wystarczy jeden ruch ręką, czeka grzecznie na swoją chwilę! Och jak cudownie!

Miło zacząć w ten sposób rok – bardzo Was zachęcam do uporania się ze stertami zalegających papierów, poczujecie dużą ulgę! 🙂

Początki były ciężkie – dużo bałaganu, dużo segregowania i jeszcze więcej makulatury. Już wcześniej zaopatrzyłam się w segregatory, skoroszyty, teczki, przekładki…Wszystko po to, by nie zostać nagle ze stertą dokumentów na podłodze przez tydzień czasu 😉

Niestety nie zrobiłam zdjęcia „przed” – a może to i dobrze, bo najadłabym się wstydu! Ale mam kilka zdjęć „po”, którymi chętnie się pochwalę 🙂

Wstępnie planowałam zrobienie jakichś bardziej wyrafinowanych etykiet, ale ostatecznie zdecydowałam, że skoro segregatory stoją na widoku, to nie będę szaleć – zrobiłam zwykłe tabelki w Wordzie (żeby uzyskać prostokąty równej wielkości), użyłam czcionki Arial Narrow, wydrukowałam całość na kartkach naklejkach i wycięłam 🙂

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

SAMSUNG CSC

Plastikowe koperty okazało się bardzo przydatne – idealne do przechowywanie małych elementów!

SAMSUNG CSC

Gdy byłam w ciąży uparcie powtarzałam, że Moja Córka nie będzie rosła otoczona kolorem różowym – jak widać nie jestem zbyt konsekwentna haha! 😉

.

Jeśli Wy także uporaliście się już ze swoimi dokumentami to pora na następny krok – w moim przypadku będzie to porządkowanie akcesoriów papierniczych – znów mi się tego nazbierało tyle, że trzeba dokonać jakiejś ostrej selekcji! Przy okazji zerknę też na pudło z akcesoriami do różnych projektów DIY – założę się, że także wymaga odrobiny uwagi 😉

Pomysły na ich uporządkowanie będę czerpać z tych dwóch postów z 52-tygodniowego wyzwania – możecie przypomnieć je sobie tutaj i tutaj 🙂

Print Friendly, PDF & Email
  • Uwielbiam te białe segregatory z Ikea. Podobnie jak przezroczyste teczki :-)nie denerwuje Cie ze widzisz zawartość pudełek,a nie jednolite fronty? Osobiście zawsze ustawiam je tą wyższą strona od frontu żeby jednolicie wyglądało.

    • zorganizowana

      Nie denerwuje mnie to – właśnie dlatego wybrałam białe skoroszyty, żeby mnie to nie raziło 🙂 Kilka segregatorów, z których korzystam najczęściej, ustawiłam w ten sposób, ponieważ łatwiej wyciąga mi się dokumenty – są one ustawione na wysokiej szafce, więc tak jest mi wygodniej 🙂 Te z „brzydszą” zawartością są ustawione „tyłem” 😉

  • ładnie to wszystko wyszło i na pewno jest teraz o wiele łatwiej, niż szukac kilka godizn, a na koniec sie okaże że i tak już nie wazny 😀

    • zorganizowana

      Haha coś w tym jest 😉

  • Ja mam największy problem z instrukcjami i gwarancjami – są różnych formatów i grubości przez to zajmują dużo miejsca i robi się bałagan, nawet w takim segregatorze IKEA 🙁 Bardzo ładne są te różowe przekładki – zdradzisz gdzie kupiłaś?

    • zorganizowana

      Ja przede wszystkim wyrzuciłam te, które już są nieważne – okazało się, że całkiem sporo się ich nazbierało! Bardzo często osobno są instrukcje, a osobno karty karty gwarancyjne – w kilku przypadkach wyrzuciłam instrukcje, bo i tak w razie potrzeby można je znaleźć online! 😉
      Te mniejsze włożyłam do koszulek foliowych, a koszulki do segregatora, żeby to jakoś wyglądało…
      Przekładki kupiłam na Allegro – komplet 100 szt kosztował 6,70 zł 🙂

    • Wczoraj rozprawiłam się z gwarancjami i instrukcjami. Do każdej gwarancji dopięłam potwierdzenie zakupu aby nie trzeba było szukać. Co do instrukcji – zostawiłam tylko w języku polskim, spięłam zszywaczem i napisałam jakiego sprzętu dotyczy. Teraz muszę się zastanowić jak je przechowywać. Po organizacji dokumentów zostały mi teczki z przegródkami i chyba je wykorzystam.

      • zorganizowana

        Z tymi instrukcjami naprawdę nie byłoby źle, gdyby nie to, że są takie grube…Po co? Na co? I tak nikt tego nie czyta… 😉 Trzeba się uzbroić w teczki, pudła i inne pomoce, rozprawić się z tym „potworem” i potem już spać spokojnie 😉

  • Dokumenty, dokumenty ciągle w nich bałagan…Były teczki z przegródkami, ale nie zdały egzaminu…w poprzednim mieszkaniu nie miałam miejsca na regale, wymyśliłam szufladę (nie polecam, mimo teczek, skoroszytów ciągle był w niej bałagan – lenistwo zanim włożyć do odpowiedniej teczki wrzucało się listy aby się nie zgubiły) System nie zadziałał, nie umiałam nic znaleźć. Bałagan i do tego niepokój, że zgubię jakiś ważny dokument. Podczas remontu obecnego mieszkania nie miałam czasu na sprzątanie tylko dorzucałam dokumenty do szuflady. Długo nie musiałam czekać aż przyszedł ten dzień, że zgubiłam ważny dokument, potrzebny na wczoraj 🙂 Dzisiaj się znalazł (kilka miesięcy po terminie) na starym mieszkaniu, w teczce z dokumentami związanymi z poprzednim mieszkaniem 🙂 Zdążyłam dorobić duplikat i załatwić sprawę 😀 Czytam Twoje wpisy od dłuższego czasu, uczę się , inspiruję i przyszedł czas aby wcielić je w życie. Nie mam jeszcze urządzonego całego mieszkania, ale zabrałam się do uporządkowania dokumentów, aby przy moim roztrzepaniu nic nie zgubić ( nowe gwarancje, faktury itp ). Dziękuję za wszystkie wpisy porady i inspiracje i czekam na kolejne 🙂 Pozdrawiam Karola

    • zorganizowana

      Dokumenty są NAJGORSZE! Niby tak rzadko się do nich zagląda, a wiecznie w nich bałagan! A gdy jeszcze korzysta z nich większa ilość domowników to już w ogóle dramat! Na szczęście uczymy się na błędach i z każdym kolejnym „organizacyjnym zrywem” jesteśmy coraz lepsze 😉 Cieszę się, że znalazłaś u mnie kilka inspiracji! Pozdrawiam 🙂

  • zamierzałam posegregować dokumenty , paragony , rachunki itd ale stwierdziłam , że najpierw kupię nowy segregator plus dodatki bo w starym już się nic nie mieści i mało teczek mam jeszcze. Czekam na paczkę zamówioną na allegro i ostro biorę się do roboty. NIESTETY dostawca prądu wysłał mi list , że nie zapłaciłam rachunku i naliczają mi właśnie odsetki. No tak to jest jak się raz płaci przez internet raz w punkcie opłat 🙁 mam za swoje , nie mogę znaleźć rachunku do zapłaty , więc zapłaciłam już przez internet zaległą kwotę . Mama już mi przemowę dała na temat porządku w dokumentach i systematyczności . Tylko , że ja wiem to już. I uspokoiłam mamę , że niedługo ostro biorę się za porządki , tylko najpierw niech paczka moja dojdzie. Oczywiście weszłam na Twoją stronę żeby jeszcze raz przeanalizować jak Ty to zrobiłaś i zobaczyć co masz fajnego do wydruku, podoba mi się i niedługo wprowadzę plan w życie . Dzisiaj zrobiłam porządki w szafkach kuchennych bo często miałam problem z naczyniami . Jedzenie mam posegregowane np przyprawy , makarony, ryż . Ale naczynia to był mega chaos. Nareszcie mam wszystko tak zorganizowane , że najpotrzebniejsze naczynia mogę wyjąć bez problemu i są widoczne, a nie jak jeszcze do wczoraj , zanim wyjęłam pojemnik do żywności to musiałam wyjąć słupek talerzy-rzadko używanych i słupek misek- też mało co używanych. Nie zmarnowałam wolnej chwili po pracy na obejrzenie tv – co i tak nic tam mnie prawie nie interesuje, tylko ładnie produktywnie wykorzystałam tą chwilę i jestem z tego dumna , satysfakcja gwarantowana była już po godzinie jak chciałam coś schować do pojemnika, a on leżał z przodu widoczny razem z pokrywką -które często gdzieś gubiłam w tych szafach :)) jestem dumna , że mnie tak inspirujesz do działania , pozdrawiam serdecznie :))

    • zorganizowana

      Cieszę się, że Cię zainspirowałam, ale to TY wykonałaś masę pracy i naprawdę masz powody do dumy! 🙂 Od razu lepiej się żyje w zorganizowanej przestrzeni, prawda? 🙂

  • Pochwale się,bo wreszcie z mężem usiedliśmy i uporzadkowalismy jego papiery. Zajęło nam to jakieś 5h, bo nigdy tego nie robił. Ale teraz mamy w szafce wszystko ładnie posegregowane. Nie jest sterylnie i jednokolorowo, każdy segregator ma inny kolor,żeby było łatwiej się nimi posługiwać. Musze jeszcze tylko zrobić nowe opisy do segregatorów,bo zrobiłam kilka wcześniej ale zmieniła się koncepcja i potrzebne są inne. Niestety z powodu braku drukarki nie mogłam tego zrobić od razu,ale jak tylko wrócę do pracy z chorobowego to się tym zajmę 🙁

    • zorganizowana

      Super! Na pewno odetchnęłaś z ulgą! 🙂

      • Żebyś wiedziała 🙂 wreszcie wszystko ma swoje miejsce i wszyscy zainteresowani wiedzą gdzie co jest

  • Fantastyczna inspiracja! Właśnie natchnęłaś mnie nie tylko na uporządkowanie orzeczeń sądowych (na które nigdy nie miałam pomysłu i ginęłam w ich ilości, nie mogąc nic znaleźć), ale i na pozostałe papiery 🙂 Nareszcie zapanował u mnie porządek, za co bardzo serdecznie Ci dziękuję! 🙂 🙂

    • zorganizowana

      Bardzo się cieszę! :*

  • K.

    Jestem zachwycona! A myślałam, że ja mam porządek w dokumentach, jak się myliłam… Dziękuję za motywację! 🙂

    • zorganizowana

      Bardzo mi miło, powodzenia! 🙂

  • Cześć,

    dziś znalazłam Twojego bloga bardzo mi się spodobał :). Dokładnie tematyka jakiej teraz potrzbuje napewno będe do Ciebie zaglądać. Mam pomysł i jednocześnie prośbę o napisanie artykułu na temat czasu przechowywania poszczególnych dokumentów. Poszperałam trochę w internecie i niestety ale konkretów brak (albo nie natchnełam się na nie.

    Pozdrawiam cieplutko 🙂

    • zorganizowana

      Postaram się zrealizować prośbę, ale najwcześniej w przyszłym miesiącu 🙂 Pozdrawiam!

  • Marta

    Hej 🙂

    Nie działa link odsyłający na inną stronę w Twoim blogu pod tym wpisem. Po kliknięciu jest „Not Found” http://zorganizowana.com/zaczynam-ogarniac-dokumenty/

    • Hej! Bardzo dziękuję za czujność! 🙂 Od kilku tygodnie mozolnie porządkuję bloga, w tym także stare wpisy, które czasem usuwam, jeśli są inne o podobnej tematyce (bardziej aktualne). I tak też było w przypadku podlinkowanego tekstu 🙁