Organizowanie życia i domu – jak zacząć

fstockphotosb-3

W ciągu ostatnich kilku tygodni dostałam wiele maili z pytaniami typu „Od czego zacząć organizowanie?„. Chęci są, jakaś wstępna wizja efektu jest, ale brak konkretnego planu działania skutecznie stopuje przed rozpoczęciem zmian. Dlatego dziś przygotowałam krótki przewodnik dla wszystkich osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z organizacją – w sam raz na początek września!

1.LISTY, LISTY, LISTY…Lista zakupów, lista zadań na dany dzień, lista planów na przyszłość…Szczerze mówiąc nie znam ani jednej zorganizowanej osoby, która nie tworzy list wszelakich! Pomagają one nie tylko oczyścić umysł, ale też spojrzeć na czekające nas zadania w szerszej perspektywie oraz motywują do działania – satysfakcja z wykreślania kolejnego punktu z listy jest tak duża, że gdy udaje mi się zrobić coś nadprogramowo, to specjalnie dopisuję to do listy w celu rytualnego odhaczenia… 😉 Tak, zdecydowanie  na początku organizacyjnej drogi polecam zaopatrzyć się w kartkę i ołówek! Oczywiście listami i zadaniami można też zarządzać wirtualnie, jeśli ktoś tak woli. Ważne, by systematycznie zapisywać na nich wszystko to, co przyjdzie nam do głowy!

Przydatne wpisy:

Przegląd aplikacji do zarządzania czasem i projektami

2.KALENDARZ. Kolejne narzędzie bez którego organizacja po prostu nie może się udać. Naszym celem jest uporządkowanie nie tylko domu, ale też życia, więc bardzo ważne jest wyrobienie w sobie nawyku zapisywania dat wszystkich czekających nas spotkań, zaznaczanie ważnych wydarzeń czy też określania terminów wykonania zadań. Dzięki temu unikniemy wielu przykrych niespodzianek i będziemy żyć spokojniej, bo z pełną świadomością tego, co czeka nas w danym dniu, tygodniu czy miesiącu.

Przydatne wpisy:

Niezbędnik Organizacyjny

3.POZBYWANIE SIĘ NIEPOTRZEBNYCH RZECZY. Spójrzmy prawdzie w oczy – im więcej mamy rzeczy, tym większy towarzyszy nam chaos. Dlatego wyrzucanie nadmiaru jest tak ważne! W innym wypadku będziemy tylko przekładać bałagan z kąta w kąt. Jest też jedna bardzo istotna zaleta pozbywania się rzeczy – jest to działanie, które można wykonać od razu, w wolnej chwili, bez wcześniejszego przygotowywania się, a efekty są widoczne od razu, co działa bardzo motywująco! Przy oczyszczaniu nie trzeba koniecznie trzymać się jakiegoś planu, można działać spontanicznie, gdy najdzie nas ochota. Ja w ten sposób zreorganizowałam w zeszłym tygodniu całą moją kuchnię, szuflada po szufladzie, szafka po szafce. I choć nie miałam tego w planach, to absolutnie nie żałuję, że poświęciłam na to cały mój wolny czas tego dnia. Oczyszczanie to tak naprawdę przyjemność, a wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że ma działania terapeutyczne!

Przydatne wpisy:

Jak się odgruzować? 8 pomocnych pytań

Domowy detox w 30 dni

52 tygodnie do zorganizowanego domu

12 rzeczy do wyrzucenia z kuchni

Rzeczy, które możesz wyrzucić w tej chwili!

4.PIĘKNA ORGANIZACJA.  Wszyscy chcemy, by wnętrza naszych szafek wyglądały jak rodem z Pinterest, ale nie zaczynajmy organizacji od poszukiwania przez miesiąc idealnych koszyczków do przechowywania kolekcji lakierów do paznokci. Choć jest to etap niezwykle przyjemny, nie bez powodu umieściłam go dopiero na 4 miejscu. Najpierw wyrzucamy, dopiero potem upiększamy. Tym bardziej, że dobrze jest najpierw przetestować układ niektórych rzeczy, zanim zainwestujemy w organizacyjne gadżety – może się bowiem okazać, że to, co na początku wydawało nam się rozwiązaniem idealnym, po jakimś czasie bywa uciążliwe w użytkowaniu (niejednokrotnie się o tym przekonałam, stąd moje regularne „akcje reorganizacje”).

5.CODZIENNE RYTUAŁY. Dobre nawyki znacznie skracają czas, który poświęcamy na ogarnianie życia i otaczającej nas przestrzeni. Ponoć wystarczy 21 dni, by dana czynność weszła nam w krew. Potwierdzam. Te drobne gesty wykonywane o różnych porach dnia mogą znacząco wpłynąć na wzrost poziomu naszego zorganizowania. Dobrym nawykiem może być na przykład wkładanie naczyń do zmywarki codziennie wieczorem, przygotowanie sobie naczyń do śniadania, poświęcanie kilku minut na zaplanowanie dnia, wyrzucanie śmieci podczas wychodzenia z psem na spacer…Pełna dowolność! Kilka podpowiedzi znajdziecie poniżej 🙂

Przydatne wpisy:

Zorganizowane poranki

Nasz Segregator Domowy i aktualny sposób planowania

6.PLAN SPRZĄTANIA. Gdy już mamy zdecydowanie mniej rzeczy, wtedy możemy na spokojnie zabrać się za tworzenie planu sprzątania. Ktoś może pomyśleć, że planowanie tak nudnych i banalnych czynności jest stratą czasu, ale w rzeczywistości pomaga to uporać się szybciej z całym bałaganem. Dlaczego szybciej? Bo systematycznie! Chyba nikt nie ma wątpliwości, że kabinę prysznicową łatwiej jest utrzymać w czystości przecierając ją na przykład dwa razy w tygodniu, zamiast raz na kilka miesięcy…

Przydatne wpisy:

Jak stworzyć plan sprzątania dostosowany do trybu życia?

Niezbędnik Zorganizowanej

 

7.PLANOWANIE POSIŁKÓW. Nie jest obowiązkowe, ale moim zdaniem warto rozważyć tą opcję po zrealizowaniu wszystkich poprzednich punktów. Będzie to idealne dopełnienie nowego zorganizowanego stylu życia, duża wygoda i jeszcze większa oszczędność, nie tylko pieniędzy, ale i czasu oraz nerwów.

Przydatne wpisy:

Nowy sposób planowania posiłków (+kurs dla początkujących)

8.ZRÓB COKOLWIEK! Tak naprawdę powinnam ten punkt umieścić na samym początku, bo liczy się to, żeby po prostu zacząć coś robić, cokolwiek! Nie ma znaczenia, czy zaczniemy od porządkowania strychu czy małej szufladki, byle zacząć! Możesz obiecać sobie, że poświęcisz na organizację 15 minut dziennie, możesz poświęcić cały dzień, ale działaj! Niech to będzie pierwszy punkt na Twojej liście zadań 🙂

 

ZORGANIZOWANA
  • Sylwia

    Piękny kalendarz. Ja wciąż jestem w trakcie poszukiwania idealnego dla siebie.

    http://paranoyy.blogspot.com/

  • Jednym zdaniem: zabieramy się do pracy 🙂 U mnie doskonale sprawdzają się dobre nawyki krok po kroku wprowadzane w życie np. po wejściu do domu od razu chowam buty do szafki, a kurtkę wieszam w szafie. To proste, małe rzeczy, a potrafią zmienić tak wiele…

    • Zgadza się! A jeśli jeszcze wszyscy domownicy stosują się do tych prostych zasad, to już w ogóle idealnie! 🙂

  • Muszę przyznać, że jestem świetna w organizowaniu, ale nie domu 😛 Życie, dokumenty, cele, marzenia, plany – tak. Ale niestety sprzątanie zawsze ląduje na końcu listy 😀 I często to właśnie na ten punkt brakuje czasu. Może się kiedyś zmobilizuję. A nuż Twój blog mnie w końcu nawróci (ku uciesze męża :D).
    Ale masz rację – listy to podstawa 😉 We wszelkiego rodzaju organizacji.
    P.S. Też tak czasem robię z tym dopisywaniem wykonanych rzeczy, żeby je odhaczyć xD

    • Co do p.s. – ja też! A czułam się szalona z tym 😀

  • Lubię Twoje wpisy 🙂

  • Ala Sung

    motywujące:)