Eko sprzątanie – przydatne olejki eteryczne

Kilka zagadnień z zakresu prowadzenia domu wraca do mnie jak bumerang. Jednym z nich jest ekologiczne sprzątanie. Tanie, skuteczne i z korzyścią dla naszego zdrowia. Nie mam zamiaru udawać, że nie używam do sprzątania chemii – w końcu ulegać reklamom i promocjom jest rzeczą ludzką!

Zalet własnoręcznie przygotowanych środków jest jednak zdecydowanie więcej i tak się składa, że największa ochota na eksperymenty w tym zakresie przychodzi mi wiosną i latem. Zanim zacznę bawić się w małego alchemika, postanowiłam zrobić przegląd moich olejków eterycznych, bez których te wszystkie mikstury miałyby zapach hmmm…delikatnie nieprzyjemny (chyba, że ktoś lubi ostry zapach octu, wtedy nie ma problemu!). Niemniej te małe buteleczki kryją w sobie o wiele więcej, niż tylko aromat! Przekonajcie się sami:

Ekologiczne sprzątanie - najlepsze olejki eteryczne ZORGANIZOWANA

OLEJEK LAWENDOWY – (pisałam już o nim kiedyś tutaj) właściwości antybakteryjne, antyseptyczne, antywirusowe, antygrzybiczne…Dużo tego „anty”, ale jeśli doda się do tego fakt, że olejek lawendowy działa też relaksująco, to mamy idealny składnik środków do czyszczenia wanny czy prysznica!

OLEJEK CYTRYNOWY – również posiada właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, ale poza tym świetnie sprawdza się przy usuwaniu plam (szczególnie tłustych). Dodaje też energii i poprawia humor, więc może warto rozważyć jego użycie w miejscu wielu życiowych frustracji, czyli w kuchni (hi hi!). Bardzo podobne działanie ma OLEJEK POMARAŃCZOWY.

OLEJEK MIĘTOWY – znów właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, znów idealny do wykorzystania w łazience i kuchni, a dodatkowo zabija roztocza! Działa też pobudzająco, a chyba nikt nie pogardzi odrobiną energii, prawda?

OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO – posiada wszystkie powyższe właściwości „anty”, ale potrafi też na przykład pozbyć się pleśni czy insektów!

OLEJEK GREJPFRUTOWY – antybakteryjny, antywirusowy i antygrzybiczny.

OLEJEK EUKALIPTUSOWY – zabija roztocza kurzu.

.

To oczywiście tylko kilka olejków, które można znaleźć na rynku – ich wybór w dużej mierze zależy od naszych preferencji i…inwencji twórczej w mieszaniu zapachów! Poniżej znajdziecie dwa posty, w których prezentowałam proste przepisy na ekologiczne środki do czyszczenia – będą stanowić świetną podstawę do eksperymentów!

Eko-sprzątanie

DIY – ekologiczne środki do czyszczenia łazienki

ZORGANIZOWANA
  • Nigdy nie uzywałam olejków w ten sposób 🙂 Bardzo łądne zdjęcie „profilowe” 🙂

    • zorganizowana

      Warto spróbować! 🙂 I dziękuję 😉 :*

  • Ja od początku roku stosuję proszek do prania (boraks, soda i zwykłe mydło!) oraz uniwersalny odtłuszczacz do kuchni (skórkę pomarańczy zalewam w słoiku octem, odstawiam na kilka dni, potem przelewam do butelki ze spryskiwaczem i uzupełniam wodą). Co prawda ocet troszkę czuć ale szybko wietrzeje, pozostaje tylko zapach pomarańczy 🙂 Następnym razem spróbuję dodać któregoś olejku, na pewno nie zaszkodzi 😉

    • zorganizowana

      Czy taki domowy proszek do prania dobrze radzi sobie z tzw. trudnymi plamami? Kusi mnie strasznie, ale boję się, że przy „dziecięcych” plamach okaże się nieskuteczny 🙁

      • Nie wiem, jak w przypadku jedzenia ze słoiczków, bo najmłodszy już wyrósł z tego etapu, (a pamiętam, że to były najtrudniej spieralne plamy w naszym przypadku), ale takie „podwórkowe” – błoto na kurtce i spodniach to standard w przedszkolu – schodzą całkiem ładnie, sama byłam zaskoczona 🙂

  • Gdzie kupujesz olejki…? Czy takie z supermarketu za 7-8zł będą OK, czy to jakieś „fałszywki”? 😉

    • zorganizowana

      Szczerze mówiąc wydaje mi się, że do środków do sprzątania są wystarczające – choć może gdybym użyła takich drogich, to zmieniłabym zdanie…Na pewno gdybym chciała użyć takich olejków do na przykład pielęgnacji, to wybrałabym te z górnej półki, ale do mycia prysznica póki co zostaję przy tych tańszych 🙂

  • Moja pralka ma maly beben i domyslam sie, ze dzieki temu 2-3 bebny mieszcza sie na suszarce. A gdy bede miala dom, to bede suszyc pranie na swiezym powietrzu. Teraz czesciej pachnialoby dymem papierosowym od sasiadów niz swiezym powietrzem ??