Dopieść dziś swoje ręczniki

Wiosna sprzyja zaglądaniu w różne zakamarki, więc dziś, pozostając w tematyce łazienkowej, zajrzyjmy do szafki z ręcznikami.

.

Porządkowanie ręczników warto rozpocząć od ich krytycznego przeglądu – czy nie są trwale zabrudzone, porwane itp. Ja osobiście przechowuję zawsze 2-3 zniszczone ręczniki, żeby wykorzystać je np. podczas remontu albo innych brudnych prac. Pozostałe jednak można śmiało oddać np. do schroniska dla zwierząt – na pewno przydadzą się tam bardziej, niż w naszym domu.

.

Jeśli po pierwszym etapie okaże się, że zostały Wam tylko dwa ręczniki, to warto pomyśleć o zakupie nowych 😉 Ja lubię mieć wszystko dopasowane kolorystycznie, ale moje wizje zmieniają się bardzo szybko, dlatego podstawowe (duże) ręczniki kupuję w stonowanych kolorach (białe i szare), a mniejsze (np. do rąk) kupuję w bardziej szalonych barwach – dzięki temu mogę małym kosztem zmieniać wystrój łazienki. Trochę obawiałam się tych białych ręczników, ale okazuje się, że są bardzo łatwe w obsłudze – można prać je w najwyższej temperaturze bez obaw, że kolor się spierze 😉 A w przypadku uciążliwych plam można je spokojnie potraktować wybielaczem! No i wyglądają tak czysto i świeżo!

.

Teraz pora na organizację – hurrra!!!! 😉 Bardzo lubię składać ręczniki – chyba dlatego, że wystarczy zaledwie kilka ruchów ręką, by widzieć efekty swojej pracy. Składam metodą, którą możecie zobaczyć tutaj. Ręczniki możecie ułożyć dowolnie – według koloru, przeznaczenia lub wielkości.

6e1f896ab73fd65d14aa042e49518149

How to Decorate

.

Jeśli uważacie, że Wasze ręczniki potrzebują odświeżenia, to pamiętajcie o kilku zasadach:

1. Przed pierwszym użyciem obowiązkowo pierzemy ręczniki – zawsze zwracając uwagę na zalecenia producenta, które są umieszczone na metce. Do prania możemy dodać szklankę octu, by utrwalić kolor.

2. Ręczniki zawsze pierzemy osobno, nie z innymi ubraniami itp.

3. Tak , jak w przypadku każdego innego prania (więcej na ten temat w przyszłym tygodniu) dzielimy je na kolory, by uniknąć zafarbowania.

4. Producenci ręczników zazwyczaj zalecają pranie ich w temperaturze od 40 do 60’C, ale ja lubię je porządnie wygotować – jak na razie nic złego im się przez to nie stało 😉

5. Niektórzy twierdzą też, że stosowanie płynów zmiękczających niszczy ręczniki, ale ja nie wyobrażam sobie nie dodać płynu i nie delektować się tym zapachem, więc leję go tyle, ile pralka przyjmie 😉

.

Jakie są Wasze sposoby na zadbane ręczniki? 🙂

ZORGANIZOWANA
  • suszarka bębnowa, nic nie daje takiej miękkosci i puszystości 😉