Browsing Category: DEKORACJE

Trendy wnętrzarskie 2017

Z trendami wnętrzarskimi jest tak, jak z tymi modowymi – bez sensu jest ślepo za nimi podążać, ale fajnie jest je znać. Ja podchodzę do nich z dystansem. Raczej nie pomaluję całej kuchni na czarno, jeśli okaże się, że to jest aktualnie na topie, ale jeśli coś wpadnie mi w oko, to chętnie wprowadzę do mojego mieszkania kilka nowości. Poza tym lubię wiedzieć, co w trawie piszczy! Dlatego kilka dni temu troszkę poczytałam na temat wnętrzarskich trendów na ten rok i z przyjemnością podzielę się z Wami moimi wnioskami.

(Na końcu wpisu znajdziecie linki do wszystkich artykułów, z których korzystałam i na podstawie których stworzyłam poniższą listę trendów. Niektóre z nich totalnie sobie zaprzeczały, więc zastanawiam się nad kompetencjami tych ekspertów hihi)

TRENDY WNĘTRZARSKIE 2017

  • KOREK. Wspominałam Wam już o nim na Facebooku, a ponieważ jest dla mnie największym zaskoczeniem, to i od niego zaczynam moją listę. Począwszy od akcesoriów (zakrętki butelek), poprzez stoliki, aż po ściany – nawet nie przypuszczałam, że korek jest tak uniwersalny!

fot. Bouchon

fot. Petra Bindel

fot. IKEA/Door Sixteen

fot. Bloomingville

  • TERAKOTA. Mam wrażenie, że wiele z najnowszych trendów służy ociepleniu wnętrz, a terakota nadaje się do tego idealnie! Oczywiście można zaszaleć i zrobić sobie z niej ścianę i podłogę, ale ja chyba postawię na doniczki, które mam jeszcze gdzieś w piwnicy – Wy pewnie też!

fot. Instagram @leifshop

fot. The Design Chaser

  • ZIELEŃ. Kolorem roku według Pantone jest „greenery”, czyli taka dość soczysta (w moim odczuciu) zieleń. Modne jednak będą wszystkie odcienie tego koloru, a szczególnie ciemna zieleń, co cieszy mnie niezmiernie, bo zachorowałam na ten odcień już tej jesieni (zdążyłam już nawet kupić poszewkę na poduszkę i świeczkę w tym kolorze). Ponoć ten trend odzwierciedla naszą tęsknotę za naturą i w sumie trudno się z tym nie zgodzić. Jest to też jeden z najtańszych trendów – wystarczy kilka kwiatów i już mamy zieleń we wnętrzach! A skoro już o roślinach mowa…

fot. Ave Styles

fot. H&M

  • DRZEWKO OLIWNE. Ponoć w zeszłym roku najpopularniejszy był figowiec (choć mi w oczy rzucała się raczej monstera), a ten rok będzie należał do drzewka oliwnego. Hurra! Wspaniale się składa, ponieważ akurat planowałam je kupić – będę taka modna, że ho ho ho 😉 A tak na poważnie – przez kilka lat z dużym sukcesem (co właściwie zakrawa na cud w moim przypadku) hodowaliśmy drzewko oliwne. Było już sporych rozmiarów i miało duży potencjał, ale w pewnym momencie coś poszło nie tak (zwalamy winę na Ninkę, która lubiła przy nim majstrować) i zostały z niego same badyle. Tym razem do tego nie dopuszczę, wydrukuję sobie nawet szczegóły pielęgnacji i ustawię przypomnienia w telefonie, byle przeżyło! Właściwie powinnam taką taktykę obrać w przypadku wszystkich moich roślin…

fot. Her New Tribe

  • MOTYWY TROPIKALNE/PUSTYNNE. O tym trendzie wspomniano tylko w części zestawień, ale wydaje mi się dość logiczny, skoro zieleń i natura są na topie. I właściwie jest to całkiem przyjemna perspektywa!

fot. Sabon Home

fot. Instagram @villastyling

  • DREWNO. Tutaj zdania są podzielone, jedni wskazują na surowe drewno, inni na barwione na ciemno, a jeszcze inni drewno lakierowane. Wyciągnijmy zatem wniosek, że każde drewno jest świetne! Szczególnie, że pięknie komponuje się z pozostałymi trendami.

fot. @SUUS

  • INNE KOLORY. Oprócz zieleni, niektóre źródła wymieniają także inne kolory, jako potencjalne hity. Większość z nich to odcienie kamieni szlachetnych, ale beż i szarość nadal pozostają w rankingach. Można też liczyć na bardziej przydymione odcienie pasteli.

fot. Bloomingville

  • ZAGŁÓWKI. Ostatnią rzeczą, którą chciałabym się z Wami podzielić, jest informacja, że wracają okazałe zagłówki. Podejrzewam, że z wielu domów jeszcze nie zdążyły wyjść, a przynajmniej u mnie zagłówek nadal jest. Może nie tak okazały, jak rodem z dworu Ludwika XVI, ale jest 😉

fot. Heatherly Design

 

Jestem bardzo ciekawa, co myślicie o najnowszych trendach wnętrzarskich! Widzicie wśród  nich coś, co chcielibyście mieć w swoim domu?

 

  • Linki do artykułów, z których korzystałam:

Domain, The Interior Trends You’ll Be Loving in 2017

House Beautiful, 7 Trends That’ll Be „In” for 2017 – and 3 That’ll Be „Out”

Forbes, Top 10 Home Design Trends To Expect in 2017

InteriorZine, Interior Design Trends to Watch for in 2017

Katrina Chambers, Interior Trends for 2017

 

Dekoracje z orzechów włoskich

Gdy w zeszły weekend wybrałam się z Mamą na pchli targ w moim rodzinnym mieście, nie przypuszczałam, że wrócimy do domu z dwoma kilogramami…orzechów! TE orzechy były jednak tak wyjątkowe, że nie mogłyśmy się im oprzeć. Dlaczego? Ponieważ są ogromne!

Dekoracje z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

W życiu czegoś takiego nie widziałam! Mają ok. 6-7 cm i dzięki temu są idealnym materiałem na różne dekoracje, Ale nawet jeśli Wasze orzechy są bardziej standardowych rozmiarów, to i tak możecie stworzyć z nich różne cuda, które upiększą Wasz dom (szczególnie zimą) – przekonacie się o tym w dzisiejszym wpisie!

.

ŚWIECZKI (główny powód, dla którego kupiłyśmy te orzechy):

Świeczki z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

Moody’s Home

.

 KALENDARZ ADWENTOWY:

Kalendarz adwentowy z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

Dietlind Wolf

.

RENIFERKI:

Reniferki z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

Red Ted Art

.

PROSTA DEKORACJA (wystarczy spray w dowolnym kolorze i szklany wazon / misa):

Prosta dekoracja z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

7th House on the Left

.

OZDOBY NA CHOINKĘ:

Ozdoby na choinkę z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

Hymns & Verses

.

ETYKIETY NA STÓŁ:

Etykiety na stół z orzechów włoskich | ZORGANIZOWANA

L’orto di Michelle

.

Pod koniec października poczułam się jak w grudniu! 🙂

Dziecięcy kącik w azteckim stylu

Obiecałam, więc pokazuję!

Miniaturowe królestwo Ninki, które na razie ogranicza się właściwie do przestrzeni wokół łóżeczka, które sąsiaduje z naszym małżeńskim łożem – wszak w kupie raźniej! 😉 Wystarczyło kilka dodatków w azteckim stylu, odrobina mięty i różu, a od razu zrobiło się bardziej kolorowo! Największa zaleta tego rozwiązania? Możliwość szybkiej zmiany, gdy tylko mi się znudzi! (Może flamingi?)

Tutaj możecie zobaczyć, jak wyglądał pokój na początku naszej wspólnej drogi, a poniżej kilka zdjęć stanu aktualnego:

PicMonkey Collage

Pościel uszyła mi ciocia, materiały kupiłam w Seven Sisters Fabrics, kolekcja Arizona.

Karta z misiem – Kalaluszek.(aktualnie w sklepie widzę tylko plakat z tej serii).

Pudełka w trójkąty – IKEA..

Wiewiórka – IKEA.

Biały miś – Travel Buddy Coco Mana’o’ Nani (do kupienia np. tutaj)

Kolorowe patyki – produkcja własna 🙂

„Plakat” nad łóżeczkiem – również produkcja własna 😉

Plastikowe osłonki – Pepco.