Browsing Category: OSZCZĘDZANIE

Oszczędzanie w każdym pomieszczeniu

Małe pieniądze robią duże, stara prawda. Czasem nie doceniamy potęgi drobnych gestów, które na przestrzeni roku mogą pomóc nam zaoszczędzić trochę pieniędzy. Niby nic – tu 5 zł, a tam kilkanaście, ale w ogólnym rozrachunku można zyskać nawet kilkaset złotych! Wiele z tych porad już się kiedyś pojawiało na moim blogu (wszystkie wpisy z tej kategorii znajdziecie tutaj), ale jest też sporo nowych sposobów 🙂

710be223de7712f419df4927435ec47e

Upewnijcie się, że oszczędzacie w każdym pomieszczeniu swojego domu!

KUCHNIA

  • Nie włączaj zmywarki, jeśli jest zapełniona tylko do połowy, ale też nie upychaj w niej naczyń na siłę, bo nie umyją się dokładnie.
  • Zimą, gdy skończysz używać piekarnika, otwórz go i ogrzej w ten sposób dodatkowo pomieszczenie.
  • Latem, jeśli masz możliwość, zamiast używać piekarnika – grilluj!
  • Zmniejsz ilość używanego papieru – papierowe ręczniki zastąp ściereczkami, papierowe serwetki tymi materiałowymi itp.
  • Nie kupuj wszystkich istniejących sprzętów kuchennych. Możesz je pożyczyć od kogoś z rodziny! Albo kupcie daną rzecz na spółkę. U nas z rąk do rąk przechodzi na przykład suszarka do grzybów i owoców.
  • Czyść sprzęty kuchenne po każdym użyciu – dbaj o to, na co poszło sporo pieniędzy!
  • Rób zakupy spożywcze z listą i wykorzystuj resztki, porównuj ceny.
  • Nie upychaj wielu produktów w lodówce i zamrażalniku, powinny być wypełnione w 75%. Większa ilość powoduje wzrost zużycia energii.
  • Rób swoją własną kawę i jedzenie do pracy.
  • Nie kupuj wody w butelkach.

ŁAZIENKA

  • Czy ktoś tu próbował triku z włożeniem butelki do zbiornika wody w toalecie? Dzięki temu zbiornik nie będzie napełniał się w całości, co przyniesie oszczędność wody.
  • Bierz prysznic, zamiast kąpieli w wannie.
  • Nie myj zębów przy odkręconej wodzie.
  • Środki do sprzątania rób samodzielnie lub kupuj tanie produkty marek własnych (świetne są te z Lidla, Biedronki i Rossmanna!).
  • Pierz w niskich temperaturach (oczywiście oprócz tych rzeczy, które MUSZĄ być prane w wysokich).

DOMOWE BIURO

  • Nie wyrzucaj niepotrzebnie papieru. Jeśli zapisana jest połowa kartki, oderwij drugą jej część i wykorzystaj np. do zrobienia na niej listy zakupów.
  • Nie szalej z DIY – czasem taniej wyjdzie jednak kupienie gotowego produktu. Ale tylko czasem, nie odmawiaj sobie przyjemności tworzenia! 🙂

OGÓLNIE

  • Zainwestuj w energooszczędne żarówki. Gaś światło, gdy wychodzisz z pomieszczenia.
  • Nie wyrywaj wtyczek z kontaktów, wysil się trochę, schyl i zrób to ostrożnie. Nagłe szarpnięcia mogą spowodować spięcie, a w konsekwencji poważną usterkę (której naprawa będzie słono kosztować!).
  • Wyłączaj wszystkie sprzęty na noc, całkowicie!
  • Uszczelnij drzwi i okna.
  • Zaopatrz się w ciepłe koce i skarpety, po czym obniż temperaturę w domu. Możesz też wyłączać ogrzewanie w tych pomieszczeniach, w których akurat nikt nie przebywa.
  • Naucz się szyć. Hihi łatwo powiedzieć 😉 Ale umiejętność szycia gwarantuje spore oszczędności, więc warto się przełamać!
  • Zaglądaj do sklepów z używanymi rzeczami.

.

Och tyle możliwości zaoszczędzenia pieniędzy bez większego wysiłku! Jak miło! 🙂

(fot. asunto e blog)

Moja strategia oszczędnościowa na 2016 + Niezbędnik Finansowy

A nie mówiłam, że w tym roku będzie dużo o oszczędzaniu? Dwa wpisy w tym roku i każdy z tej samej kategorii! Dziś jednak będzie odrobina prywaty, trochę konkretów w kwestii naszego planu działania, a na koniec informacja o super nowym bonusie dla wszystkich osób, które są zapisane na newsletter!

Zacznijmy od wyrzeczeń, które, choć często bolesne, są nierozerwalnie związane z tematem oszczędzania. Po długich naradach zdecydowaliśmy, że w tym roku nasza rodzina nie pojedzie nigdzie na wakacje, choć w zeszłym roku zarzekaliśmy się, że zafundujemy sobie podróż marzeń. Przez moment próbowałam przeforsować chociażby weekendowy wyjazd, ale rozsądek wygrał. Pozostają nam jednodniowe wypady (dobrze, że góry są tak blisko!).

W tym roku znów deklarujemy chęć rozsądniejszego wydawania pieniędzy – szczególnie na zachcianki. Będziemy też systematycznie kontynuować pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy, w pierwszej kolejności próbując je odsprzedać (o tym, jak to robić w Internecie możecie przeczytać tutaj). Naturalnie nadal będziemy starać się ograniczać wydatki na jedzenie, które wciąż niestety pochłaniają dużą część naszego domowego budżetu.

Pod koniec ubiegłego roku zaczęliśmy też dążyć do obniżenia opłat za media – mamy już tańsze telefony i Internet, teraz czas na walkę o tańszą telewizję!

Po co to wszystko? Otóż postanowiliśmy, że w tym roku poświęcimy całą naszą energię na stworzenie tzw. budżetu awaryjnego. Nie muszę chyba nikogo przekonywać, dlaczego warto coś takiego mieć! Ustaliliśmy kwotę, oszacowaliśmy wartość minimalnych miesięcznych wpłat, które chcielibyśmy robić i nie pozostaje nam nic innego, jak spróbować wprowadzić ten plan w życie!

Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to zainspirowana tym artykułem o zaletach posiadania 7 (tak, SIEDMIU!) kont bankowych, chciałabym w najbliższym czasie założyć drugie konto w innym banku i to właśnie tam ulokować nasze oszczędności. Skąd taki pomysł? Oboje z Mężem mamy konta osobiste w tym samym banku. Każde z kont ma subkonto oszczędnościowe. Jesteśmy upoważnieni do swoich kont, więc robiąc przelewy widzę WSZYSTKO. Niby zaleta, ale zauważyłam, że zaczęliśmy traktować pieniądze z kont oszczędnościowych tak. jakby były przedłużeniem naszych kont osobistych. Wpadliśmy w pułapkę pt. „Pożyczę z oszczędnościowego i potem oddam.”. Konto w innym banku będzie trochę jak zasada „co z oczu, to z serca”! Ot taki mały trik, który planujemy wypróbować.

Coraz poważniej rozważamy też zmianę samochodu i przeprowadzkę, więc dyscyplina będzie wskazana!

Ach zapomniałabym! Nadal kontynuujemy wpłacanie pieniędzy na konto Ninki – 1 zł za każdy dzień Jej życia, czyli w praktyce średnio 30 zł miesięcznie. Pod koniec tego roku będzie już miała prawie 900 zł (a na osiemnaste urodziny ponad 6 500 zł!), bez żadnego wysiłku z naszej strony.

Oczywiście łatwo się pogubić w tych wszystkich planach, rozliczeniach, przelewach i oszczędnościowych sztuczkach, dlatego po tym przydługim wywodzie pora na obiecany bonus dla stałych czytelników – Niezbędnik Finansowy!

Logo Niezbędnik Finansowy

Zapewne otrzymaliście już newsletter, może część z Was już go nawet wydrukowała, ale dla tych, którzy jeszcze nie sprawdzili skrzynki pocztowej, krótka prezentacja tego, co przygotowałyśmy dla Was wraz z Anią i Karlą z The Idea Box::

wizka-zestawienie stron

Ach! Wygląda to świetnie, prawda? Nie jakieś tam nudne tabelki! Oszczędzanie może być przyjemne! 🙂 Mam ogromną nadzieję, że Niezbędnik Finansowy przyda Wam się w Nowym Roku i w kolejnych latach!

.

UWAGA! Jeśli jesteś u mnie po raz pierwszy i dopiero zapisałeś się na Zorganizowany Newsletter, to wiedz, że w automatycznej wiadomości powitalnej otrzymasz linki do pobrania wszystkich Niezbędników, w tym Finansowego 🙂

Kiedy kupować, żeby zaoszczędzić?

Mówi się, że cierpliwość popłaca. W niektórych przypadkach wręcz dosłownie – wystarczy wiedzieć, kiedy robić zakupy! Oczywiście w wielu przypadkach wydatków nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ale sklepy zazwyczaj działają według określonych schematów i ich znajomość może pozwolić nam uniknąć przepłacania. Jeśli więc planujecie kupić na przykład walizkę lub nowy sprzęt RTV, to z pewnością zainteresują Was poniższe informacje 🙂

kaboompics.com_Brown shopping bags

STYCZEŃ – Najlepszy czas na kupowanie ubrań (w szczególności odzieży wierzchniej i swetrów!). Warto też nabyć świąteczne dekoracje, papiery do pakowania i tym podobne gadżety – oczywiście z myślą o grudniu! Tańsze mogą być też drobne sprzęty kuchenne, na przykład tostery, blendery itp.

LUTY – W tym miesiącu laptopy, telewizory czy DVD można kupić nawet o kilkaset złotych mniej, niż w grudniu! Tańsze mogą być też klimatyzacje, wentylatory i tym podobne „schładzacze”, bo przecież kto by je kupił w lutym? Ha! Ten, kto chce zaoszczędzić i wie, że przydadzą się już za kilka miesięcy!

MARZEC – Wspomniane we wstępie walizki i torby podróżne można w marcu kupić w bardzo przyjaznych dla portfela cenach. Można też pomyśleć o wymianie sprzętu narciarskiego już na przyszły sezon.

KWIECIEŃ – Po pierwsze – międzysezonowe wyprzedaże – kolejna szansa na uzupełnienie garderoby za mniejsze pieniądze (bardzo tanio można dorwać ciepłe papcie dla całej rodziny). Po drugie – czas przecen na wielkanocne dekoracje (niektóre z nich, może niekoniecznie te w króliczki i kurczaczki, ale na przykład stonowane i pastelowe, mogą nam posłużyć jeszcze przez całe lato).

MAJ – Z okazji Dnia Matki taniej można kupić naprawdę wiele produktów – ubrania, kosmetyki, perfumy,a przede wszystkim biżuterię! Z całkiem innej kategorii – promocje na opony!

CZERWIEC – Maj to miesiąc okazji dla kobiet, ale już czerwiec zdominowany jest przez promocje z okazji Dnia Ojca! A co lubi robić ponoć każdy mężczyzna? Oczywiście majsterkować! W promocji są więc różnego rodzaju narzędzia. Męskie kosmetyki też będą tańsze. Dobra wiadomość jest taka, że biżuteria nadal jest tania (sezon na śluby), więc i dla pań coś się znajdzie.

LIPIEC – Czas na kolejne wielkie wyprzedaże! Świetny czas na kupienie zapasu sukienek, strojów kąpielowych, okularów przeciwsłonecznych…Można poszaleć, bo ceny są wtedy bardzo atrakcyjne. Warto też rozejrzeć się za nowymi butami.

SIERPIEŃ – Kolejny czas na kupno walizek – znów będą tańsze, ponieważ kończy się sezon na podróże. Z tego samego powodu tanieć będą również aparaty fotograficzne. Zaczynają się też promocje na artykuły szkolne i papiernicze.

WRZESIEŃ – Wszystko, co przyda się w przyszłym roku w ogrodzie, we wrześniu będzie można kupić najtaniej! Oprócz tego w przystępnych cenach będzie można dorwać garnitury. Przybory szkolne nadal można kupić taniej.

PAŹDZIERNIK – Pech chciał, że w miesiącu moich urodzin w promocji są…artykuły samochodowe…Dlaczego nie perfumy?! 😉 Na pocieszenie można dorwać tańsze buty sportowe.

LISTOPAD – Kto obchodzi Halloween, ten może zaopatrzyć się na przyszły rok. Można zapolować na kostiumy (nie wszystkie są strasznie straszne) – mogą przydać się podczas karnawałowych szaleństw. W listopadzie wiele sklepów robi duże promocje na zabawki – czas pomyśleć o prezentach świątecznych! Coraz więcej sklepów robi też promocje z okazji Black Friday (w tym roku wypadnie 25 listopada 2016), Cyber Monday (28 listopada 2016).

GRUDZIEŃ – W grudniu można liczyć na promocje właściwie na wszystko – niektóre sklepy odzieżowe zaczynają wyprzedaże już w okolicy Mikołajek. Zdecydowanie taniej można też kupić wiele książek i filmów, perfumy, zabawki…Generalnie wszystko to, co można komuś dać na prezent. Warto jednak na bieżące śledzić, kiedy dokładnie pojawią się promocje, żeby niepotrzebnie nie przepłacać.

.

Mam nadzieję, że takie zestawienie okaże się dla Was przydatne i że temat oszczędzania Was nie nudzi, bo w tym miesiącu będę go poruszać jeszcze kilka razy – wiem, że nie tylko ja mam na liście postanowień punkt o rozsądnym wydawaniu pieniędzy!

Jak zorganizować Święta przy małym budżecie?

W idealnym świecie wszystkich stać na to, by udekorować dom tak, by wyglądał jak z okładki „M jak Mieszkanie”, kupić tonę prezentów i ułożyć je pod choinką sięgającą do sufitu, a następnie zasiąść do wystawnej kolacji z całą rodziną, oczywiście w pięknej sukni i drogiej biżuterii. Taki obraz widzimy codziennie w telewizyjnych reklamach. Zaraz po nich pojawiają się też reklamy świątecznych pożyczek, jakichś dziwnych chwilówek i innych ryzykownych inwestycji, bez których nasze Święta rzekomo nie będą tak magiczne.

Na szczęście istnieje wiele sposobów na to, by nie dać zarobić bankom, a przy okazji zorganizować cudowne i niezapomniane Święta – nawet przy małym budżecie! Oto one:

DEKORACJE:

jars-with-greenery-and-candles

Meadow Lake Road

  • Wykorzystaj to, co daje Ci natura – szyszki, orzechy, gałązki świerku…
  • Zrób ozdoby np. z pierników lub z masy solnej – w ten sposób stworzysz nie tylko zawieszki na choinkę, ale nawet całe girlandy!
  • Przeszukaj Pinterest – na pewno znajdziesz dużo pomysłów na tanie dekoracje!

.

JEDZENIE:

1945696463707189843BBP7hlYc

Indulgy

  • Zastanów się wspólnie z rodziną, czy są jakieś dania, z których możecie zrezygnować lub rozważcie tańsze zamienniki
  • Zacznij zakupy świąteczne odpowiednio wcześniej, poluj na promocje. Zamroź to, co możesz.
  • Nie kupuj „gotowców” – robienie większości rzeczy od podstaw zazwyczaj wychodzi taniej.
  • Jeśli nadal obawiasz się, czy wystarczy Wam pieniędzy na świąteczne menu, zorganizujcie tydzień wyjadania resztek (możecie nawet zrobić konkurs, kto wymyśli najciekawszą potrawę ze składników, które już macie) – w ten sposób zaoszczędzicie trochę przed większymi wydatkami (i zrobicie miejsce w spiżarni).

.

PREZENTY:

060c01eb070a29589bac8a496807848b

Radostina

  • Jeśli spotykacie się w większym rodzinnym gronie, nie wstydź się poinformować o swojej sytuacji finansowej – ustalcie na przykład, że prezenty dostają tylko dzieci, uzgodnijcie ewentualną wartość prezentów lub…
  • …zrób prezenty samodzielnie! (znów przyda się Pinterest)
  • Zadbaj o to, by prezenty były ładnie zapakowane – nie musisz wydawać dużo pieniędzy na ozdobny papier, wstążki itp. – wystarczy nawet zwykły szary papier i odręcznie namalowane ornamenty lub na przykład stempelki zrobione z kawałka ziemniaka – ogranicza Cię tylko wyobraźnia!
  • Zapakuj WSZYSTKO! Jeśli dajesz w prezencie np. zestaw 3 książek, to każdą zapakuj osobno – w końcu połowa przyjemności to widok góry prezentów czekających na odpakowanie!
  • Sposób dla lisków chytrusków – czasem nasze dzieci dostają jakieś zabawki, którymi nigdy nawet się nie pobawiły i nie pamiętają o ich istnieniu – a gdyby tak zapakować je i podrzucić pod choinkę? 😀
  • A od stycznia zacznij wyrabiać w sobie nawyk polowania na prezenty przez cały rok – rozłożysz w ten sposób wydatki i unikniesz stresu w przyszłości.

.

ROZRYWKA:

cd330c8c4b0742268e64cae51365cf78

Flickr

  • Wspólne pieczenie ciastek i pierników, wspólne gotowanie – dzieci uwielbiają pomagać!
  • Wspólne świąteczne śniadanie, na przykład kanapki w kształcie gwiazdek (wyciętych przy pomocy foremek do ciastek)
  • Oglądanie świątecznych filmów (kilka dni temu pytałam Was o listę Waszych ulubieńców, a jutro wrzucę ją na bloga) – idealna rozrywka na długie zimowe wieczory, która  pomoże Wam wprowadzić się w świąteczny nastrój!
  • Nie chcecie spędzić tego czasu przed telewizorem? Możecie urządzić wieczór świątecznych gier! (wiele ciekawych pomysłów i szablonów do wydruku znajdziecie tutaj)
  • Możecie również wybrać się na długi spacer i podziwiać świąteczne dekoracje (my jeździmy zawsze pozwiedzać okoliczne wioski!)
  • Sanki, lepienie bałwana, wojna na śnieżki – o ile pogoda dopisze, to jest to idealna rozrywka na świąteczne dni! I na dodatek w 100% bezpłatna!

.

Czy dodalibyście coś jeszcze do tej listy? 🙂

Jedzenie, na które wydajesz za dużo pieniędzy

Wiecie, że wydatki na jedzenie to moja zmora, a z Waszych komentarzy wnioskuję, że nie tylko ja borykam się z tym problemem. Nie wiem, czy artykuły spożywcze ogólnie podrożały czy może mój gust kulinarny jest tak bardzo wyrafinowany (wątpię), ale jakoś nie potrafię znacząco obniżyć wydatków w tej kategorii. Planowanie posiłków oczywiście pomaga, ale robienie zakupów to jedno, a robienie ŚWIADOMYCH  zakupów to drugie. Zauważyłam, że są pewne produkty, które kosztują więcej, niż powinny. Co więcej, często są też niezdrowe, więc wyeliminowanie ich z naszego życia przyniesie podwójną korzyść!

Jedzenie, na które wydajesz za dużo pieniędzy | ZORGANIZOWANA

Przedstawiam Wam listę artykułów spożywczych, na które prawdopodobnie większość z nas wydaje za dużo:

  • GOTOWE KANAPKI – nie rozumiem sensu ich kupowania, Zachęcam Was do lektury artykułu na oszczędzaj.info, z której jasno wynika, że koszt zrobienia kanapki w domu bywa kilkakrotnie niższy od kosztu zakupu takiej samej kanapki na mieście!
  • GOTOWE MIESZANKI PRZYPRAW – często wszystko to, co jest w tej małej torebce, już macie w swoich kuchennych szafkach. Wystarczy wymieszać! A ile radości z tworzenia nowych kompozycji smakowych! Ach no bezcenne! 🙂
  • HERBATA W BUTELCE – lubicie ice tea? Zróbcie herbatę w domu, ostudźcie,  dodajcie cytrynę, wlejcie do stylowego słoika, wyjdźcie z domu w jesienny mroźny poranek i ice tea gotowa! Za grosze!
  • KAWA W BUTELCE – podobnie, jak w przypadku herbaty, o wiele taniej wyjdzie zrobienie jej w domu!
  • POKROJONE WARZYWA I OWOCE – przyznaję szczerze, że swego czasu prawie codziennie kupowałam takie rozkoszne malutkie marcheweczki, które były idealne na przekąskę do pracy. Czułam się taka fit i eko i zdrowa, że fiu fiu. Potem przeczytałam gdzieś, że te marchewki są takie małe, ponieważ są to maksymalnie okrojone brzydkie i stare marchewki. Następnie rzuciła mi się w oczy cena kilograma marchewek. Chyba nikogo nie dziwi fakt, że teraz kroję je sobie w słupki sama 😉
  • SOSY W SŁOIKACH – wiecie, nie jestem jakimś mistrzem gotowania, dlatego jeśli ja potrafię sama zrobić sos pomidorowy, to i Wy na pewno dacie radę. Potem wystarczy dodać do niego dowolne przyprawy (byle nie z mieszanek hihi) i sos każdego dnia będzie miał inne oblicze! Podobnie sos czosnkowy – no doprawdy, połączenie majonezu z jogurtem naturalnym lub greckim, dodanie ziół i czosnku, wymieszanie…Banał! Kupowanie gotowców nie ma sensu!
  • MROŻONE WARZYWA W SOSACH – duuużo chemii i duuuuży wydatek, znów zupełnie niepotrzebny!
  • WODA W BUTELCE – rozbój w biały dzień! Zainwestujcie w dzbanek filtrujący (ok. 50 zł) i bierzcie ze sobą wodę z domu.
  • MAŁE PACZKI CHIPSÓW I CIASTEK – właściwie to małe opakowania wszystkiego zazwyczaj są droższe. Zawsze najpierw porównajcie ceny!

Czy znacie jeszcze jakieś inne produkty, za które notorycznie przepłacacie? Dodamy je do listy!

(fot. Alter)