Browsing Category: OSZCZĘDZANIE

Moje ulubione książki o finansach

Połowa zeszłego lata upłynęła mi na ożywionych dyskusjach z moją przyjaciółką na temat finansów, oszczędzania i inwestowania pieniędzy. Obie byłyśmy bardzo zdeterminowane, by w końcu ogarnąć tą sferę naszego życia, więc każdą wolną chwilę spędzałyśmy na czytaniu książek i blogów o tej tematyce, a następnie dzieleniu się swoimi przemyśleniami i wymyślaniu skutecznej strategii, dzięki której w niedalekiej przyszłości będziemy obrzydliwie bogate 😉 Oczywiście jak to często u mnie bywa, po drodze gdzieś tam straciłam zapał do działania, pochłonęły mnie inne sprawy, nowe hobby i nowe obowiązki, ale wraz z początkiem roku postanowiłam wrócić do niektórych publikacji, jeszcze raz je przejrzeć i wyciągnąć z nich to, co najważniejsze. I gdy tak patrzyłam na ten stosik książek przy moim łóżku, to pomyślałam sobie, że w zasadzie jest to dobry temat na wpis! Oto więc one – moje ulubione książki o finansach, które na pewno zainspirują Was do przejęcia kontroli nad domowym budżetem i zmienią Wasze podejście do kwestii zarządzania pieniędzmi.

  • FINANSOWY NINJA Michał Szafrański. Autor i książka, których chyba nie trzeba nikomu przedstawiać! Absolutny nr 1, uwielbiam tą książkę i w pełni zgadzam się z osobami, które twierdzą, że powinna się ona znaleźć wśród lektur obowiązkowych w szkołach. Niezwykle przemyślana, wyczerpuje chyba większość tematów związanych z finansami, prawdziwa skarbnica wiedzy i porad. Mój egzemplarz ma chyba milion poprzyklejanych karteczek, notatek, a nawet mały zeszyt, w którym rozrysowywałam sobie przepływ naszych pieniędzy. To naprawdę świetna książka, wciąż do niej wracam i uważam, że każdy powinien przeczytać ją przynajmniej raz w życiu!
  • FINANSE DOMOWE KROK PO KROKU. Praktyczny zeszyt ćwiczeń. Alicja Zalewska-Choma. Autorka znana jest Wam pewnie jako Oszczędnicka 🙂 Jej książka składa się z 52 zadań, docelowo po jednym na każdy dzień tygodnia w roku, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by zadania realizować szybciej (ja tak zrobiłam). Każde zadanie jest szczegółowo opisane, zawiera ciekawe i praktyczne porady oraz miejsce na własne notatki. Wszystko napisane prostym językiem i dzięki Alicji finanse wydają się jakieś takie mniej przerażające 😉 Bardzo polecam, na pewno się Wam spodoba!
  • BOGATY OJCIEC, BIEDNY OJCIEC Robert T. Kiyosaki oraz BOGATY ALBO BIEDNY, PO PROSTU RÓŻNI MENTALNIE T. Harv Eker. Ujęłam te książki w jednym punkcie, bo moim zdaniem w pewnym sensie są do siebie podobne. Obie uświadomiły mi, że powinnam zmienić swój stosunek do pieniędzy, jeśli chcę, żeby moja sytuacja finansowa uległa poprawie. I nie chodzi wcale tylko o to, że wydaję kasę na bzdury (chociaż to oczywiście też), ale o to, jak o pieniądzach myślę. Obie książki zawierają dużo ciekawych porad, choć nie da się ukryć, że część treści to takie trochę lanie wody. Można z nich jednak wyciągnąć dla siebie sporo wartościowych informacji, więc moim zdaniem warto je przeczytać. Osobiście znam kilka osób, które po lekturze książki „Bogaty ojciec, biedny ojciec” postanowiły założyć swoje firmy i do tej pory świetnie sobie radzą, więc można powiedzieć, że jest to lektura inspirująca 🙂
  • SEKRETY AMERYKAŃSKICH MILIONERÓW Thomas J. Stanley, William D. Danko. Wbrew pozorom nie jest to poradnik, jak szybko stać się milionerem 😉 Jest to praca socjologiczna dwóch uczonych, którzy badali źródła zamożności milionerów mieszkających w małych miasteczkach w USA. Zawiera duuuużo danych statystycznych, ale bez obaw, na ich podstawie autorzy sformułowali też praktyczne porady. Ciekawa lektura, choć już może nie aż tak obowiązkowa 😉

Czytacie książki o finansach? Macie jakieś ulubione, które polecacie? 

 

 

Fot. KaboomPics

Jak zorganizować Święta przy małym budżecie?

W idealnym świecie wszystkich stać na to, by udekorować dom tak, by wyglądał jak z okładki „M jak Mieszkanie”, kupić tonę prezentów i ułożyć je pod choinką sięgającą do sufitu, a następnie zasiąść do wystawnej kolacji z całą rodziną, oczywiście w pięknej sukni i drogiej biżuterii. Taki obraz widzimy codziennie w telewizyjnych reklamach. Zaraz po nich pojawiają się też reklamy świątecznych pożyczek, jakichś dziwnych chwilówek i innych ryzykownych inwestycji, bez których nasze Święta rzekomo nie będą tak magiczne.

Na szczęście istnieje wiele sposobów na to, by nie dać zarobić bankom, a przy okazji zorganizować cudowne i niezapomniane Święta – nawet przy małym budżecie! Oto one:

DEKORACJE:

jars-with-greenery-and-candles

Meadow Lake Road

  • Wykorzystaj to, co daje Ci natura – szyszki, orzechy, gałązki świerku…
  • Zrób ozdoby np. z pierników lub z masy solnej – w ten sposób stworzysz nie tylko zawieszki na choinkę, ale nawet całe girlandy!
  • Przeszukaj Pinterest – na pewno znajdziesz dużo pomysłów na tanie dekoracje!

.

JEDZENIE:

1945696463707189843BBP7hlYc

Indulgy

  • Zastanów się wspólnie z rodziną, czy są jakieś dania, z których możecie zrezygnować lub rozważcie tańsze zamienniki
  • Zacznij zakupy świąteczne odpowiednio wcześniej, poluj na promocje. Zamroź to, co możesz.
  • Nie kupuj „gotowców” – robienie większości rzeczy od podstaw zazwyczaj wychodzi taniej.
  • Jeśli nadal obawiasz się, czy wystarczy Wam pieniędzy na świąteczne menu, zorganizujcie tydzień wyjadania resztek (możecie nawet zrobić konkurs, kto wymyśli najciekawszą potrawę ze składników, które już macie) – w ten sposób zaoszczędzicie trochę przed większymi wydatkami (i zrobicie miejsce w spiżarni).

.

PREZENTY:

060c01eb070a29589bac8a496807848b

Radostina

  • Jeśli spotykacie się w większym rodzinnym gronie, nie wstydź się poinformować o swojej sytuacji finansowej – ustalcie na przykład, że prezenty dostają tylko dzieci, uzgodnijcie ewentualną wartość prezentów lub…
  • …zrób prezenty samodzielnie! (znów przyda się Pinterest)
  • Zadbaj o to, by prezenty były ładnie zapakowane – nie musisz wydawać dużo pieniędzy na ozdobny papier, wstążki itp. – wystarczy nawet zwykły szary papier i odręcznie namalowane ornamenty lub na przykład stempelki zrobione z kawałka ziemniaka – ogranicza Cię tylko wyobraźnia!
  • Zapakuj WSZYSTKO! Jeśli dajesz w prezencie np. zestaw 3 książek, to każdą zapakuj osobno – w końcu połowa przyjemności to widok góry prezentów czekających na odpakowanie!
  • Sposób dla lisków chytrusków – czasem nasze dzieci dostają jakieś zabawki, którymi nigdy nawet się nie pobawiły i nie pamiętają o ich istnieniu – a gdyby tak zapakować je i podrzucić pod choinkę? 😀
  • A od stycznia zacznij wyrabiać w sobie nawyk polowania na prezenty przez cały rok – rozłożysz w ten sposób wydatki i unikniesz stresu w przyszłości.

.

ROZRYWKA:

cd330c8c4b0742268e64cae51365cf78

Flickr

  • Wspólne pieczenie ciastek i pierników, wspólne gotowanie – dzieci uwielbiają pomagać!
  • Wspólne świąteczne śniadanie, na przykład kanapki w kształcie gwiazdek (wyciętych przy pomocy foremek do ciastek)
  • Oglądanie świątecznych filmów (kilka dni temu pytałam Was o listę Waszych ulubieńców, a jutro wrzucę ją na bloga) – idealna rozrywka na długie zimowe wieczory, która  pomoże Wam wprowadzić się w świąteczny nastrój!
  • Nie chcecie spędzić tego czasu przed telewizorem? Możecie urządzić wieczór świątecznych gier! (wiele ciekawych pomysłów i szablonów do wydruku znajdziecie tutaj)
  • Możecie również wybrać się na długi spacer i podziwiać świąteczne dekoracje (my jeździmy zawsze pozwiedzać okoliczne wioski!)
  • Sanki, lepienie bałwana, wojna na śnieżki – o ile pogoda dopisze, to jest to idealna rozrywka na świąteczne dni! I na dodatek w 100% bezpłatna!

.

Czy dodalibyście coś jeszcze do tej listy? 🙂

Jedzenie, na które wydajesz za dużo pieniędzy

Wiecie, że wydatki na jedzenie to moja zmora, a z Waszych komentarzy wnioskuję, że nie tylko ja borykam się z tym problemem. Nie wiem, czy artykuły spożywcze ogólnie podrożały czy może mój gust kulinarny jest tak bardzo wyrafinowany (wątpię), ale jakoś nie potrafię znacząco obniżyć wydatków w tej kategorii. Planowanie posiłków oczywiście pomaga, ale robienie zakupów to jedno, a robienie ŚWIADOMYCH  zakupów to drugie. Zauważyłam, że są pewne produkty, które kosztują więcej, niż powinny. Co więcej, często są też niezdrowe, więc wyeliminowanie ich z naszego życia przyniesie podwójną korzyść!

Jedzenie, na które wydajesz za dużo pieniędzy | ZORGANIZOWANA

Przedstawiam Wam listę artykułów spożywczych, na które prawdopodobnie większość z nas wydaje za dużo:

  • GOTOWE KANAPKI – nie rozumiem sensu ich kupowania, Zachęcam Was do lektury artykułu na oszczędzaj.info, z której jasno wynika, że koszt zrobienia kanapki w domu bywa kilkakrotnie niższy od kosztu zakupu takiej samej kanapki na mieście!
  • GOTOWE MIESZANKI PRZYPRAW – często wszystko to, co jest w tej małej torebce, już macie w swoich kuchennych szafkach. Wystarczy wymieszać! A ile radości z tworzenia nowych kompozycji smakowych! Ach no bezcenne! 🙂
  • HERBATA W BUTELCE – lubicie ice tea? Zróbcie herbatę w domu, ostudźcie,  dodajcie cytrynę, wlejcie do stylowego słoika, wyjdźcie z domu w jesienny mroźny poranek i ice tea gotowa! Za grosze!
  • KAWA W BUTELCE – podobnie, jak w przypadku herbaty, o wiele taniej wyjdzie zrobienie jej w domu!
  • POKROJONE WARZYWA I OWOCE – przyznaję szczerze, że swego czasu prawie codziennie kupowałam takie rozkoszne malutkie marcheweczki, które były idealne na przekąskę do pracy. Czułam się taka fit i eko i zdrowa, że fiu fiu. Potem przeczytałam gdzieś, że te marchewki są takie małe, ponieważ są to maksymalnie okrojone brzydkie i stare marchewki. Następnie rzuciła mi się w oczy cena kilograma marchewek. Chyba nikogo nie dziwi fakt, że teraz kroję je sobie w słupki sama 😉
  • SOSY W SŁOIKACH – wiecie, nie jestem jakimś mistrzem gotowania, dlatego jeśli ja potrafię sama zrobić sos pomidorowy, to i Wy na pewno dacie radę. Potem wystarczy dodać do niego dowolne przyprawy (byle nie z mieszanek hihi) i sos każdego dnia będzie miał inne oblicze! Podobnie sos czosnkowy – no doprawdy, połączenie majonezu z jogurtem naturalnym lub greckim, dodanie ziół i czosnku, wymieszanie…Banał! Kupowanie gotowców nie ma sensu!
  • MROŻONE WARZYWA W SOSACH – duuużo chemii i duuuuży wydatek, znów zupełnie niepotrzebny!
  • WODA W BUTELCE – rozbój w biały dzień! Zainwestujcie w dzbanek filtrujący (ok. 50 zł) i bierzcie ze sobą wodę z domu.
  • MAŁE PACZKI CHIPSÓW I CIASTEK – właściwie to małe opakowania wszystkiego zazwyczaj są droższe. Zawsze najpierw porównajcie ceny!

Czy znacie jeszcze jakieś inne produkty, za które notorycznie przepłacacie? Dodamy je do listy!

(fot. Alter)

Jak oszczędzać jedząc poza domem?

Jeśli czytacie mnie od dawna to wiecie, że swego czasu jednym z głównych oszczędnościowych grzeszków mojej rodziny było wydawanie zbyt dużej ilości pieniędzy na jedzenie na mieście. Oczywiście najlepszym sposobem na zaoszczędzenie w tej kategorii jest po prostu pozostanie w domu, ale przecież należy nam się jakaś odrobina przyjemności w życiu, prawda? Dlatego dziś postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma prostymi sposobami, dzięki którym sobotnie rodzinne wyjścia do restauracji nie będą aż tak kosztowne!

food-salad-restaurant-person-large

  1. SZUKAJ PROMOCJI. -30% na wszystkie pizze, dwa obiady w cenie jednego…Restauracje coraz częściej wabią klientów tego typu ofertami, więc warto z nich korzystać!
  2. PRZED WYJŚCIEM ZJEDZ PRZEKĄSKĘ (np. owoc). Zaspokoisz w ten sposób pierwszy głód i nie będziesz mieć ochoty zamówić czterech dań głównych…
  3. PIJ WODĘ. Jest najtańsza (choć i tak niedorzecznie droga…).
  4. PORÓWNAJ CENY. Niektóre elementy dań można zamawiać osobno, inne w formie zestawu – sprawdź dokładnie, która opcja jest tańsza.
  5. CZYTAJ UWAŻNIE. Najczęstszy problem przy zamawianiu ryb? Myślimy, że podana cena obejmuje całą rybę, a w rzeczywistości to cena za 100 g. Przykra niespodzianka przy płaceniu rachunku murowana!
  6. PODZIEL SIĘ POSIŁKIEM. Wychodzicie w kilka osób? Zamówcie największą porcję i poproście o kilka talerzy.
  7. ZREZYGNUJ Z DESERU. Wiem, wiem, ciężko sobie odmówić, ale korzyść będzie podwójna! Szczupła sylwetka i parę dodatkowych groszy w kieszeni!
  8. NIE JEDZ POZA DOMEM ZBYT CZĘSTO. Niech to będzie specjalne wydarzenie, a nie codzienność.

Jakie są Wasze triki na oszczędne jedzenie poza domem? 🙂

Jak zacząć oszczędzać? 7 sposobów

Postanowiliście oszczędzać? Super! A od kiedy? Od jutra? Od poniedziałku? Od początku następnego miesiąca? A może odkładacie to w czasie na 2016 rok?

O nie! Są sposoby na to, by zacząć oszczędzać już dziś, teraz! Jakie?

Zapraszam do lektury!

wallet-867568_1280

1. PŁAĆ TERMINOWO RACHUNKI. Dzięki temu unikniesz kar i narastających odsetek.

2. ZACZNIJ PLANOWAĆ POSIŁKI. Nadal nie wiesz, jak to zrobić? Podpowiedź znajdziesz we wpisie Jak planuję posiłki + przykładowe menu.

3. ZAKUPY RÓB Z LISTĄ I PŁAĆ ZA NIE GOTÓWKĄ. Bo wiecie, te listy naprawdę działają, o ile nie zapomnicie zabrać ich ze sobą 😉

4. NIE KUPUJ WODY DO PICIA. Po co kupować coś, co masz w domu? Zainwestuj w dzbanek z filtrem, ewentualnie w jakąś super trendy hipsterską butelkę i w drogę!

5. POKOCHAJ RECYCLING! Rozejrzyj się dookoła! Na pewno znajdziesz coś, czego nie musisz wyrzucać, a za to możesz wykorzystać. Ścieranie kurzy szmatkami zrobionymi z pociętego t-shirtu jest równie skuteczne, co używanie do tego celu papierowych ręczników. A tańsze. Jest oszczędność? Jest!

6. UWAŻAJ NA PROMOCJE!!! Tak, tak – nie każda promocja jest Twoim sprzymierzeńcem. Pamiętaj, że jeśli czegoś nigdy nie używasz, a kupisz to tylko dlatego, że jest w korzystnej cenie, to niekoniecznie to wykorzystasz. Poza tym – czy masz 100% pewności, że to na pewno jest promocja? Koniecznie przeczytaj mój stary post o tym, czy warto porównywać ceny.

7. ZAANGAŻUJ RODZINĘ. Wyznacz konkretne cele finansowe i przedstaw je bliskim. Praca grupowa to tutaj podstawa sukcesu! Kto wie, może nawet skusicie się na stworzenie swojego rodzinnego finansowego plannera?

I co? Proste? Proste!