Browsing Category: TWÓRZ

Pakowanie prezentów

Uprzedzałam, że będzie u mnie w tym roku dużo natury – słowa dotrzymuję, wystarczy spojrzeć na to, jak zapakowałam część naszych tegorocznych prezentów! To już chyba trzeci lub czwarty rok z rzędu, kiedy nie potrafię oprzeć się urokowi szarego papieru. Jest rewelacyjnym tłem dla wielu dekoracji, pięknie komponuje się z zielenią i czerwienią, które są przecież kwintesencją Bożego Narodzenia…no uwielbiam!

W tym roku wykorzystałam do pakowania prezentów resztki gałązek i elementów dekoracji, którymi ozdabiałam nasz dom (robiłam między innymi te wieńce). Tak ładnie wkomponowały się w nasze mieszkanie, że aż szkoda będzie je rozpakowywać!

Dopiero rozkręcam się w tym temacie, mam małe opóźnienie w pakowaniu, ale z oczywistych względów muszę się pospieszyć – w końcu do Wigilii zostało tylko kilka dni! Prawdopodobnie resztę prezentów też zapakuję w szary papier, ale może wykorzystam do dekoracji trochę washi tape, bo zostały mi ogromne ilości z poprzednich lat. Ostatecznie mam jeszcze w zapasie kilka pięknych świątecznych torebek prezentowych – na wypadek, gdyby wymyślne pakowanie za bardzo przeciągnęło się w czasie!

Jak Wam idzie pakowanie prezentów i ogólne przygotowania do Świąt? Czas zaczął nagle pędzić, prawda? 😉

 

DIY prezent w słoiku

Największe prezentowe wyzwanie? Obdarowywanie osoby, która ma wszystko! W takiej sytuacji świetnie sprawdzą się prezenty w słoiku, o których pisałam Wam już w zeszłym roku. Bo kto nie lubi dostawać uroczych drobiazgów? Ja zdecydowanie lubię! I wiem, że czasem sprawiają one więcej przyjemności, niż jeden większy prezent!

Zawartość słoika możemy w pełni dostosować do preferencji obdarowywanej osoby. Dla miłośniczki wypieków można skomponować zestaw z foremkami do ciasteczek i sypkimi składnikami. Dla imprezowicza możemy spakować miniaturkę alkoholu, kilka cukierków, paczuszkę z konfetti i małe gadżety przydatne przy robieniu zdjęć (sztuczne wąsy itp.). Można też skomponować chorobowy zestaw ratunkowy, drobiazgi dla dzieci albo zestaw małego łakomczucha. To właśnie uwielbiam w tym pomyśle – nieograniczone możliwości!

Ja pokażę Wam dziś mały zestaw do domowego SPA – w sam raz dla mamy, cioci, kuzynki czy przyjaciółki! Do jego zrobienia wykorzystałam duży słój po oliwkach – dobrze jest czasem przejść się przez wszystkie alejki w supermarkecie, bo niektóre produkty mają rewelacyjne opakowania, które można potem wielokrotnie wykorzystać (na przykład ten słoik przez jakiś czas służył mi jako świecznik). Pokrywkę pomalowałam miedzianym sprayem (wcześniej była czarna), a środek wyłożyłam cienką kolorową bibułą.

Do środka włożyłam kilka drobiazgów, między innymi maseczki, lakiery do paznokci, kilka miniaturek kosmetyków, świeczki, gumki i tym podobne. Lubię, gdy te drobiazgi są utrzymane w podobnej kolorystyce. W tym roku przygotowałam dwie wersje kolorystyczne – jedna jest pastelowa, a druga typowo świąteczna.

Jak Wam się podobają takie prezenty? 

 

DIY najprostszy świąteczny wieniec

Nigdy nie uwierzycie, co zostało podstawą mojego pierwszego samodzielnie wykonanego świątecznego wieńca! Miał być to gruby drut, ale że nie było go w lokalnym markecie, to mój sprytny Mąż zmontował mi podstawę wieńca z…przezroczystej rurki do spuszczania wina z butli i plecionej metalowej linki! Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia, bo konstrukcja wyglądała bardzo zabawnie! Przycięliśmy wszystko na odpowiednie długości i wkładaliśmy metalową linkę w końcówki rurki, dzięki czemu tworzył się ładny okrągły kształt – idealny do owijania gałązkami! Zastanawiacie się pewnie, dlaczego po prostu nie poczekałam i nie poszukałam bardziej klasycznej podstawy do wieńca, ale odpowiedź jest prosta – jak już byłam w nastroju do tworzenia i miałam świeże gałązki, to z ekscytacji nie mogłam już wytrzymać i musiałam zacząć działać!

Ogólnie zdecydowałam się na samodzielne wykonanie wieńców, ponieważ zależało mi na tym, żeby mieć ich kilka i w różnych rozmiarach. Jeśli czytujecie mnie regularnie, to wiecie, że przeżywam okres intensywnej fascynacji minimalistycznymi dekoracjami inspirowanymi naturą i takie właśnie są moje wieńce. Bardzo proste, z minimalną ilością ozdób. Idealne do powieszenia w oknie, zawieszenia na szafce albo na ścianie i stworzenia w ten sposób świątecznego klimatu w każdym pomieszczeniu!

Do zrobienia takich wieńców, oprócz podstawy i gałązek, przyda się także klej na gorąco i oczywiście dowolne dodatki – wstążki, szyszki, orzechy, świąteczne cukierki i inne drobiazgi, według własnych preferencji.

Ja na razie zrobiłam kilka naprawdę prostych wieńców, nie szalałam z ozdobami, ale czuję, że na tym się nie skończy! Znalazłam wiele pomysłów na trochę mniej tradycyjne wieńce i mam nadzieję, że zdążę zrobić jeszcze choć jeden! Przygotowałam dla Was jeszcze kilka dodatkowych inspiracji:

b37807777b4773418635a88fa2b14bba

Amy Merrick

.

f7cbae61830c37379fe33fd292433569

Bolig Magasinet

.

e21c3491e4ae0c28368df9c4b639ebb7

Mode de ville

.

2e74daee17de7cb6a5c2b8fd200789aa

Fall for DIY