Ariete Duetto 6437 – test żelazka systemowego

Gdybym miała wymienić dwie czynności domowo-porządkowe, których nie lubię robić, to byłoby to zmywanie i prasowanie. Ze zmorą zmywania poradziłam sobie kupując zmywarkę. Z prasowaniem sytuacja jest bardziej skomplikowana. Otóż kiedyś, w bardzo odległych czasach, sprawiało mi nawet odrobinę przyjemności! Włączałam sobie jakiś film i bezmyślnie prasowałam. Moje podejście zmieniło się po narodzinach Córki. Na początku rozpływałam się z zachwytu nad tymi małymi spodenkami, które MOGĘ prasować, dumna matka, strażniczka domowego ogniska! A potem dziecko stało się mobilne, a prasowanie stało się wyścigiem z czasem – czy zdążę wyprasować te dwie bluzeczki, zanim doczołga się do deski do prasowania? Wymyśliłam więc prasowanie nocną porą. Następnie dziecko zaczęło naukę samodzielnego jedzenia i do perfekcji opanowało sztukę brudzenia WSZYSTKIEGO, co znajdowało się wokół niego. W dzień pranie, w nocy prasowanie, i tak w kółko. Gdy dostałam więc propozycję przetestowania żelazka systemowego, od razu się zgodziłam – miałam nadzieję, że oto pojawiło się moje wybawienie. Na szczęście miałam rację!

Ale po kolei – o co właściwie chodzi z tym żelazkiem?

Ariete Duetto 6437 to urządzenie 2 w 1 – możemy używać go jako standardowego żelazka, ale jeśli potrzebujemy czegoś do zadań specjalnych, wtedy wystarczy podpiąć w odpowiednim miejscu kable i w mig zyskujemy żelazko z generatorem pary.

Wiecie, ja nie jestem zbyt dobra w technologicznych nowinkach, więc wszystkie parametry, o których czytałam, były dla mnie czarną magią, ale wystarczyło, że porównałam je do parametrów mojego obecnego żelazka, żebym przekonała się, że mam do czynienia z bardzo dobrym sprzętem! Pozwólcie, że Wam to krótko nakreślę:

  • moc Ariete Duetto 2400W (w opcji połączonej), moc mojego żelazka 2000W
  • wyrzut pary Ariete Duetto 330g/min (!), w moim 90g/min
  • pojemność Ariete Duetto 1 litr wody, u mnie 0,27 l

Miałam obawy, czy obsługa nie będzie zbyt skomplikowana lub uciążliwa, ale jest banalnie prosta! Żelazko ma stopy antypoślizgowe, więc stoi stabilnie. Waży w sumie ok. 6 kg, ale podczas prasowania podnosimy tylko jedną jego część, więc nawet słabeusze sobie z nim poradzą 😉

Bardzo spodobała mi się dołączona do żelazka „konewka” do napełniania urządzenia wodą – Mój Mąż zawsze się ze mnie śmieje, że zwracam uwagę na (jego zdaniem) pierdoły, ale moim zdaniem to detale świadczą o całości. No więc ta konewka ma wąską i giętką końcówkę, dzięki której nic się nie rozlewa naokoło. Niby nic, ale jeśli Wasza ręka drży przy każdym zadaniu wymagającym choć odrobiny precyzji, to docenicie ten miły gest ze strony producenta 🙂

Testowałam żelazko podczas prasowania chyba każdej rzeczy w moim domu – od zwykłych ubrań, przez te bardziej wymagające, aż po firanki, pościel i ściereczki. Wieczorne prasowanie zajmowało mi zazwyczaj około 1,5 godziny, a przy Ariete Duetto trwa połowę mniej! Wystarczy przejechać żelazkiem raz, a nie 10, by osiągnąć pożądany efekt.

Zalety:

  • łatwość i szybkość przełączania trybu pracy żelazka (oraz sam fakt, że są to dwa urządzenia w jednym!)
  • ciśnienie pary 6 bar (umożliwia prasowanie kilku warstw na raz, przydatne szczególnie w przypadku prasowania pościeli)
  • możliwość prasowania w pionie (bardzo przydatna funkcja, szczególnie w przypadku kilku moich delikatnych bluzek)
  • system anti-calc
  • solidnie wykonana stopa ceramiczna
  • długi przewód (3,2m), czyli o ponad metr dłuższy od mojego żelazka.

Wady:

  • cena (choć kupno osobno żelazka standardowego i systemowego wyjdzie drożej)
  • aby woda się zagotowała i żelazko z generatorem pary było gotowe do użycia należy odczekać ok. 3 minuty
  • wymiary (35 x 22 x 25 cm) – nie jest to kolos, każde żelazko systemowe ma mniej więcej takie wymiary, ale jeśli do tej pory używaliśmy zwykłego żelazka, to ewidentnie trzeba zrobić porządek w schowku, żeby wszystko się pomieściło.

Podsumowując – jestem na tak! Moim zdaniem jest to idealne rozwiązanie dla osób, które dużo prasują – wysoką cenę rekompensuje oszczędność czasu i efektywność, jaką zyskujemy używając Ariete Duetto.

Aktualnie żelazko można nabyć w promocyjnej cenie – kosztuje 1099 zł, a dodatkowo w prezencie otrzymujecie żelazko turystyczne! Ariete Duetto możecie wypróbować przez 14 dni – jeśli w tym czasie uznacie, że produkt nie spełnia Waszych oczekiwań, dostaniecie zwrot pieniędzy.

336x280 A

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na temat żelazek z generatorem pary!

Znacie? Używacie? Polecacie?

ZORGANIZOWANA